|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (583) Prose (6) Diary (21) Photography (96) Graphics (21) Books (1)
About me Friends (8) | |
Świat jest jednonogi. Podpierasz się o moją klatkę. W środku mieszka pies Pawłowa. Opowiedz mi sen w którym uciekłaś przed motylem. Nie chcesz mówić, nie musisz, kochanie. Zaczynasz od butelki wina. Świat to tylko plama na galaktyce. Dzieci za oknem grają w dwa ognie. Ciepło i zimno. Klatka ma o kilka prętów za mało. Pies ucieka. Pies musi mieć pana. Pies chce być czyjś. Jeśli kochanie ma być bezpieczne nakarm mnie sobą.
fajnie, że się tu zadomowiłeś, Rafał
report
wiesz przecież że ja poszukuję domu, ale Tu jak i tam nie jest zbyt optymistycznie. szukam i wiem że znajdę. dzięki za wizytę
report
a Ty wiesz, że wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. :)) najlepiej namemu ze sobą samym/samą. a jeśli uda się posiedzieć z kimś do pary i nie znudzić, to już... dom :))) :*
report
*samemu ze sobą (oczywiście - literówka :D)
report
dom to okręt, samemu nie da rady przepłynąć morza, bez znieczulenia - poleciałem wierszem;))
report
no toż mówię, że do pary :))) zrób mini - ładne to to. :)
report
heh - a jednak metafora nietrafna, okretem może nie, ale kajakiem - 65. letni Aleksander Doba i to ocean i trchę Amazonki ;)
report
na ratunek wikipedia, metafory są po to żeby kłamać
report
bezpański dzień - tak
report