14 lutego 2013

dziennik

Nevly
Nevly

w menu tajemnic

na przekór wszelkim smakom
kiedy się wściekasz
jesteś taka pyszna
ekspresją nadmiernych myśli
w uniesieniu zauroczeń owocami natury

rozsmakuj we mnie

dzisiaj w nocy
chyba cię zaniebię

ZGODLIWY
14 lutego 2013 o 11:44

Kurcze, zbyt pochopnie czytałem i mnie zmroziło. Całe szczęście że to o niebo chodziło... :) ale postanowiłem nigdy nie użyć słowa w mowie... :)

zgłoś

Nevly
14 lutego 2013 o 11:47

kruczek taki... :)))

zgłoś

ZGODLIWY
14 lutego 2013 o 11:49

Wiesz, problemy ze słuchem problemy wyraźnym mówieniem... ja do niej "chyba Cię dziś zaniebię" a ona z wielkimi oczami na 997 kręci :)

zgłoś

Nevly
14 lutego 2013 o 11:53

wykręca Ci numer ... ;)

zgłoś

Nevly
14 lutego 2013 o 11:54

zresztą w tym przypadku, gdyby nawet było tak jak odczytałeś to za pierwszym razem... też miałoby to jakiś sens... ;)))

zgłoś

ZGODLIWY
14 lutego 2013 o 12:34

No miało by. Wyznanie psychopaty... rodem jak z poezji Nicka Cave'a

zgłoś

Nevly
14 lutego 2013 o 12:36

nie czytałem, ale wierzę na słowo...:)))

zgłoś

Nevly
14 lutego 2013 o 12:38

a jeśli już, to odczytane "zajebię' w znaczeniu "ostro zakocham", a nie zabiję podrzynając gardło... :)))

zgłoś

ZGODLIWY
14 lutego 2013 o 12:41

"Dzisiaj w nocy chyba cię zajebię" jeśli znajdziesz panią która Ci uwierzy, że o "ostro zakocham" chodziło. Mój szacunek - będziesz moim mistrzem negocjacji beznadziejnych :)

zgłoś

Nevly
14 lutego 2013 o 12:43

przypomnę, że to Ty tak to odczytałeś, ja tylko dewaguję... ;)))

zgłoś

ZGODLIWY
14 lutego 2013 o 12:45

:)) tak czy siak, całość się podbywywa mnie :)

zgłoś

Nevly
14 lutego 2013 o 12:46

siak czy tak... ok... :)

zgłoś

Nevly
14 lutego 2013 o 12:48

i uwierz mi, są Panie, które rozumieją każdy język... :))

zgłoś

Sabi
14 lutego 2013 o 12:50

Panowie za te dywagacje walentynkowy buziak :))))** Roześmiałam się nader serdecznie :)))

zgłoś

ZGODLIWY
14 lutego 2013 o 12:53

I tobie buziak, pamiętaj kaja- nie zawsze wiadomo co słychać, czasem to kto cię będzie chciał zaniebać zwyczajnie :) Aion - są i pewnie takie.

zgłoś

ApisTaur
14 lutego 2013 o 11:55

niektórzy zawczasu się sycą/ samą tylko obietnicą//:)

zgłoś

Nevly
14 lutego 2013 o 12:04

niektórzy tak... masz rację Apis... :)))

zgłoś

Szel
14 lutego 2013 o 12:53

mam pytanie Aion, neologizm 'zaniebię' sam obmysliles czy gdzies juz funkcjonuje w mowie? :)

zgłoś

Nevly
14 lutego 2013 o 13:01

wymyślony, nie wiem czy funkcjonuje szelko...:) miało byc z przekąsem...;)

zgłoś

Szel
14 lutego 2013 o 13:03

chcesz czy nie zabieram go sobie do powszechnego uzytku...jest slodki...a tobie zostawiam buziaka :)

zgłoś

Nevly
14 lutego 2013 o 13:04

:))) i wzajamnie szelko...;)))

zgłoś

deRuda
14 lutego 2013 o 12:54

zaniebiona słodko się uśmiechnie :)

zgłoś

Nevly
14 lutego 2013 o 13:01

właśnie... :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się