Nevly
ALL WORKS Poetry (745) Prose (11) Diary (163)
About me Friends (145)

25 september 2012

diary

Nevly
Nevly

świtaniem

niewyspana dziewczyna
chciałaby znów poczuć się drzewem
śpieszy parząc usta poranna kawą
ceremoniał codzienności tkwi w pomidorowej na popołudnie
dziatwa będzie głodna kiedy wróci

ukradkiem pozwala sobie na uśmiech
i szybką myśl o nocy kiedy rozebrana z liści
zakwitała w ptasich gniazdach smakując ogród pełen dłoni

Veronica chamaedrys L
25 september 2012 at 14:03

...drugiej nie zdążyłam...

report

Magdala
25 september 2012 at 14:33

jakby było: "kobita", to reszta się zgadza :))))) bez: "która". którą używasz tylko w absolutnie niezbędnym omówieniach. tu - wywal :* drugie "które" - ok. ostatecznie. :) no i "prawdopodobnie" - aut! :))

report

zuzanna809
27 september 2012 at 15:34

piękne, Arti,:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register