25 września 2012

dziennik

Nevly
Nevly

świtaniem

niewyspana dziewczyna
chciałaby znów poczuć się drzewem
śpieszy parząc usta poranna kawą
ceremoniał codzienności tkwi w pomidorowej na popołudnie
dziatwa będzie głodna kiedy wróci

ukradkiem pozwala sobie na uśmiech
i szybką myśl o nocy kiedy rozebrana z liści
zakwitała w ptasich gniazdach smakując ogród pełen dłoni

Veronica chamaedrys L
25 września 2012 o 14:03

...drugiej nie zdążyłam...

zgłoś

Magdala
25 września 2012 o 14:33

jakby było: "kobita", to reszta się zgadza :))))) bez: "która". którą używasz tylko w absolutnie niezbędnym omówieniach. tu - wywal :* drugie "które" - ok. ostatecznie. :) no i "prawdopodobnie" - aut! :))

zgłoś

zuzanna809
27 września 2012 o 15:34

piękne, Arti,:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się