niewyspana dziewczyna
chciałaby znów poczuć się drzewem
śpieszy parząc usta poranna kawą
ceremoniał codzienności tkwi w pomidorowej na popołudnie
dziatwa będzie głodna kiedy wróci
ukradkiem pozwala sobie na uśmiech
i szybką myśl o nocy kiedy rozebrana z liści
zakwitała w ptasich gniazdach smakując ogród pełen dłoni
...drugiej nie zdążyłam...
zgłoś
jakby było: "kobita", to reszta się zgadza :))))) bez: "która". którą używasz tylko w absolutnie niezbędnym omówieniach. tu - wywal :* drugie "które" - ok. ostatecznie. :) no i "prawdopodobnie" - aut! :))
zgłoś
piękne, Arti,:)
zgłoś