kartki pożółkły i wyblakły
suszone niezapominajki
serca z kredek
po lewej data dzień godzina
niżej atramentem plecione
tęsknoty pełne łez i chichotu
w literkach rozchwianych
nieszczęsny kleksik
zamiast kropki
ostatnia notatka
o tej samej porze
tylko nieco póżniej
pismem dojrzałym
z siwym włosem
po przecinku
marzenia się spełniły mała
spróbuj je rozpoznać
Nie tak dawno czytałem własny pamiętnik z dzieciństwa.Łezka zakręciła sie w oku:))))
report
A mój dawno nie istnieje, szczere wyznanie Zuziu i wzruszające słowa. :)))))))
report
zabieram Twoją łezkę, Wieśniaczku drogi i o uśmiech proszę :)
report
zauroczyłaś mnie :))
report
Ratienko, nie przechowałaś? Dziękuję za odwiedziny, buziaki posyłam!
report
witam Istar, bardzo mnie to cieszy :)))
report
-:)))
report
:)))
report
ach, też w miarę niedawno przeglądałam żółte kartki ... niewinne,naiwne , ale miło powracać właśnie dlatego , pozdrawiam :)
report
no właśnie , nie doceniamy tych marzeń które się spełniły, tylko gonimy za tym, co niedoścignione:) miłego:):)
report
Zuzanno, koniecznie spróbuj :-) Pozdrawiam serdecznie:)
report
nobody, tam znajdziemy siebie bez" ogrodzenia":)))
report
dziękuję leno, Twój komentarz to jest to, co chciałam powiedzieć. Dobrze, że się udało, miłego:)
report
próby podjęte Joszko, ale niemrawo mi idzie cosik...:)
report
wiersz z wdziękiem :)
report
świetny, mój mnie przeraził i rozbawił:) Pozdrawiam
report
ładnie:)
report
Gorzko i ironicznie, a zarazem nastrojowo. Podoba mi się :)
report
Aniu, i ja za komentarz wdzięczna!
report
chciałabym poczytać, Olu...:)))
report
dziękuję hosso serdecznie za ślad!
report
Tallulah, witam po raz pierwszy, cieszę się z Twoich odwiedzin :))
report