6 february 2014

Powidoki

popatrzcie jak mi szybko przeszło
kieszenie pełne rąk i Sowizdrzała mina
nos z kwinty w niebo
 
niebywałe jaka to siła
zima topnieje strach
odwaga śmiechem
przeciąga się i wyłazi ze skorupki
kwili  wiosennie
nie pyskuj za dnia
 
zlazł z haka Janosik
nie dla was
dla siebie
 
jak ja kocham wydychać
do płuc zassane  brzemię


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 28 | rating: 0/23 | report | add to favorite

Comments:

Istar,  

z Janosikiem, nie przypadło mi do gustu, to jest fajne: jak ja kocham wydychać/ do płuc zassane brzemię. całość pozostawia wrażenie, dlatego pozwalam sobie skomentować. fajnie Drwalu, z powodów przez które powstał, fajnie :)

report |

Drwal,  

bo pewnie widzisz go w Perepeczce, a to przecie zbój był i jeśli wymykał się śmierci, to dla egoizmu. Ten egoizm daje wydychać by żyć. Dziękuję za rozumienie

report |

Magdala,  

Napisałam piękny wierszyk powitalny, ale mi zwaliło net. niech to szlag trafi! nie odtworzę :( to w skrócie: Witam Cię i siedź tu i nie ruszaj się!! :*

report |

Drwal,  

ten bezruch, gorszy od, ale posiedzę, bo mi dobrze się tu wdycha

report |

Magdala,  

tak. ten tak. :) ale ja metaforycznie. przecież wiesz. metafora proza-iczna :D

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

wydychaj ile się da i wdychaj nowe... fajne.

report |

Drwal,  

stare też ma we wdechu swój drapieżny zadzior doświadczenia

report |

Eva T.,  

nie rozumiem tego z Janosikiem...ale nie bede pyskowac i witam Cie serdecznie, Drwalu :)

report |

Drwal,  

(jak pod komentarzem Istar) widzę Janosika ( i siebie) atawistycznie uzależnionych chęcią życia po swojemu

report |

Magdala,  

ale problem z Janosikiem polega, jak mniemam, w niepamięci jego śmierci. Janosik bowiem zawisł na haku i zszedł był śmiercią marną. :( a Tyś z haka zwiał! jak zwał tak zwał :))))))))

report |

Drwal,  

legynda taka niesie, że się był zbiesił i dał drapaka z haka do dziś po górach łazi i wiersze pisze ,....tak se marze

report |

Magdala,  

:D i te marzenia Ciem podniosły z łoża boleści/niech żyją marzenia!/z marzeń bierom siem wiersze :))))

report |

Drwal,  

ino za to nie da się żyć, i wydać za życia :)

report |

Magdala,  

ano nie da. jak się nie da, komu trzeba, to się nie da :(

report |

Drwal,  

a wiesz komu trzeba ? bo bieda jak wiesz i nie wiesz, może Boże!!!! się gdzieś użebrze

report |

Magdala,  

nie wiem i nie chcę wiedzieć. dobranoc.

report |

Aśćka,  

Jedno jest pewne, w wierszu czuję : Życie.

report |

Drwal,  

i tak ma być, żyć

report |

deRuda,  

wydychać i wdychać, rytm powietrzny, co unosi :) ech góry nasze góry :)

report |

Drwal,  

i biusty falują miarowo, i są ozdobą wdechowo- wydechową

report |

Maryla Stelmach,  

oddech pełna piersią, przy tych słowach można odpocząć.! pozdrawiam.

report |

Drwal,  

spirometr wykaże ponadnormatywne zużycie tlenu i nadmierne wydzielanie dwutlenku węglą, to my tworzymy dziury ozonowe, póki się da oddychać - jakie to fajne - prawda ?

report |

zuzanna809,  

nosowi lepiej w niebie...")

report |

Drwal,  

i tam, jak wszystkie ważne rzeczy należy je trzymać

report |

turkus,  

Drwalu, myślę sobie że wydycha się Z płuc? :)

report |

Drwal,  

to było by uzasadnione gdybym pytał ; " jak wydychać" ? jak ja kocham wydychać z płuc zassane brzemię a ja pytam; "co kocham wydychać" ? do płuc ( uprzednio) zassane brzemię "jak ja kocham"- to celowo użyty kolokwializm, którym chciałem podkreślić infantylne szczęście z umiejętności pozbywania się "brzemienia", ciężaru.

report |

turkus,  

o Ty przewrotny ;) :)))

report |

doremi,  

dobrze, że upłynniłeś brzemię i wracasz z uśmiechem Drwalu :)

report |

Drwal,  

i mnie to niebywale cieszy, powiem infantylnie, ale i z pewną konstatacją doznanej lekcji pokory ( czytaj pod prozą) :)

report |

doremi,  

mhm :)

report |

Bogna Kurpiel,  

Świetny wiersz a puenta super!! Miło Cię widzieć w tak wyśmienitej formie ( pisarskiej) Dobrego Drwalu:)))

report |

Drwal,  

Bo pisany pokorą ( czytaj pod prozą jeśli zechcesz )

report |

Bogna Kurpiel,  

Czytałam Drwalu:)) Pokora to czasem dobra rzecz ale nie wszystkim jest dana a szkoda. Być może ludzie byliby lepsi dla innych i siebie. Nie wszyscy jednak nauczą się tej lekcji. Dobrego jeszcze raz Drwalu:))))

report |



other poems: Królowo ma, Jak się okna myje kaktusem, Po wolny poranek, Tkliwość wa żywa, Ad vocem, C.D., Najlepsza jesteś w moich ustach, Ręcznie wypisana recepta, Utwór zawiera więcej niż cztery serca, Gdzie cię szukać gdy piszę, Pionowo czy horyzontalnie, Jeszcze starszy stary zapis, Nasunęło mi się, Plecień, przesi lenie wiosenne, Wojciechu, Do koleżanki z leżanki, słychać stąpanie, Przez grube szkiełka, Nucę „Pod Papugami", Kołysanka gratis, Krewetki, Duch, Wdech, Mgli, Literaturko, Idę na mecz, Rymy majowym pochodem..., Święta z wnukami, Przed ekranem dedykowany, Mimo, że leci igliwie, niedziela, wróżba z fusów, Tramwaj nocne granie, Ostatnie golenie, To chyba z upału ciąg dalszy, Gorączkowa dyscyplina, BUTELKI Z NIEBANALNĄ ZAWARTOŚCIĄ, Chyba pod wpływem upływu, Takie tam sobotnie pomruki, Bezczelny sen, Napisałem, już można ?, z troską, Zatęskniłam za ramionami, Inicjał, Komputerowa instrukcja obsługi, Przecudnej urody drwalski erotyk damski, Odwracanie klepsydry, Spokój, Odrobinę rozdmuchany żar, 11-2, najpiękniejszy kadr, Z babim latem, Bajka o wrednym redaktorze i poecie co nawet linoskoczkom pomoże, Niecierpliwej za dnia, Bajeże na płótnie czy papierze ?, Anons - mieszkanie, filo Zofio, Zwierzęco, Sobie podpowiada, W komentarzu, Zaczęłaś ujęciem, to proszę, bo słowa na ekranie, jak zdjęcia wywołują się same, By stale być, Po u rodzinach, ...zależ ode mnie, zależ !, Już przez sen Walenty ten, W papu-ciach mi cieplutko w stopy, Przypadkowo tripatinkowa dedykacja, Powidoki, Do mojego snu, Kokardowe myśli, Słowa zamiast murmurando, Razem ?, spod rynny we wtorek, Dobranoc, a poza tym, hospicjum bankowe, Rosnący popyt, Hipotetycznie, Dowód na postępowe wzmocnienie miłości przy otyłości, udana fraszka czyli fraszka na uda, Takt, Boże czysty Mrożek, Stary, Cichy ogień, ześnienie wierszem, Im zmartwień więcej, tym bardziej życie daje nam znać, że trwa, byśmy nie podejrzewali, że już jesteśmy w niebie, kartonik z ołówkami, Spis rzeczy za którymi tęsknię, oglądam, Dla niepoznaki trzy inne, Uda na gieldzie, Bez pośrednio, Znów minęliśmy, Tu na łamach trumla chcem, Notka szyfrowana, Dzień do nocy dobranoc, Cierpliwie, Zwroty zawrotów, Jestem trzeźwy wiersz dla Rzeźby, Rzeźbie, co sie dzieje ?????, Uśmiechu-ryk szczery limeryk, Grafice z lasu, Doładowanie, Kuluary, W pamięci, Na chorobowym, Zaskorupieni w niedzieli, Schowam magdalynowe wieśniacze słowa, pod-różnie, @ w tuszu, @ w kąpieli, Leci się, Gust o mnie gustownie, Widok, Chyba, przedtem i potem, kalendarzom śmierć, Trzynasta sinusoida, Przewiązane wstążeczką, Gorący mróz, Pochody dwa w jednym, Wraca co gubimy latami, Twarda skóra, Limeryk gotówkowy, Bilety z rezerwacją losu, Boski limeryk prowincjonalny nie krakowski, Chwilowy brak, szuranie liści, Godzinny bonus, Z mane kina, Raport z maratonu, Drugi głos, słusznie czy niesłusznie przerąbane, Dzisiaj jestem wcześniej, Nienormalna norma, Weź mnie, poranek codzienność kowala, Fraszeńka drwala, Poprzednia, Pastylka, otwarta partytura, Kontur nocy, Ekspiacja lata, konspiracyjnie, nienapisany, żadna liryka, „myśli”,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register