popatrzcie jak mi szybko przeszło
kieszenie pełne rąk i Sowizdrzała mina
nos z kwinty w niebo
niebywałe jaka to siła
zima topnieje strach
odwaga śmiechem
przeciąga się i wyłazi ze skorupki
kwili wiosennie
nie pyskuj za dnia
zlazł z haka Janosik
nie dla was
dla siebie
jak ja kocham wydychać
do płuc zassane brzemię
z Janosikiem, nie przypadło mi do gustu, to jest fajne: jak ja kocham wydychać/ do płuc zassane brzemię. całość pozostawia wrażenie, dlatego pozwalam sobie skomentować. fajnie Drwalu, z powodów przez które powstał, fajnie :)
report
bo pewnie widzisz go w Perepeczce, a to przecie zbój był i jeśli wymykał się śmierci, to dla egoizmu. Ten egoizm daje wydychać by żyć. Dziękuję za rozumienie
report
Napisałam piękny wierszyk powitalny, ale mi zwaliło net. niech to szlag trafi! nie odtworzę :( to w skrócie: Witam Cię i siedź tu i nie ruszaj się!! :*
report
ten bezruch, gorszy od, ale posiedzę, bo mi dobrze się tu wdycha
report
tak. ten tak. :) ale ja metaforycznie. przecież wiesz. metafora proza-iczna :D
report
wydychaj ile się da i wdychaj nowe... fajne.
report
stare też ma we wdechu swój drapieżny zadzior doświadczenia
report
nie rozumiem tego z Janosikiem...ale nie bede pyskowac i witam Cie serdecznie, Drwalu :)
report
(jak pod komentarzem Istar) widzę Janosika ( i siebie) atawistycznie uzależnionych chęcią życia po swojemu
report
ale problem z Janosikiem polega, jak mniemam, w niepamięci jego śmierci. Janosik bowiem zawisł na haku i zszedł był śmiercią marną. :( a Tyś z haka zwiał! jak zwał tak zwał :))))))))
report
legynda taka niesie, że się był zbiesił i dał drapaka z haka do dziś po górach łazi i wiersze pisze ,....tak se marze
report
:D i te marzenia Ciem podniosły z łoża boleści/niech żyją marzenia!/z marzeń bierom siem wiersze :))))
report
ino za to nie da się żyć, i wydać za życia :)
report
ano nie da. jak się nie da, komu trzeba, to się nie da :(
report
a wiesz komu trzeba ? bo bieda jak wiesz i nie wiesz, może Boże!!!! się gdzieś użebrze
report
nie wiem i nie chcę wiedzieć. dobranoc.
report
Jedno jest pewne, w wierszu czuję : Życie.
report
i tak ma być, żyć
report
wydychać i wdychać, rytm powietrzny, co unosi :) ech góry nasze góry :)
report
i biusty falują miarowo, i są ozdobą wdechowo- wydechową
report
;)))
report
oddech pełna piersią, przy tych słowach można odpocząć.! pozdrawiam.
report
spirometr wykaże ponadnormatywne zużycie tlenu i nadmierne wydzielanie dwutlenku węglą, to my tworzymy dziury ozonowe, póki się da oddychać - jakie to fajne - prawda ?
report
nosowi lepiej w niebie...")
report
i tam, jak wszystkie ważne rzeczy należy je trzymać
report
Drwalu, myślę sobie że wydycha się Z płuc? :)
report
to było by uzasadnione gdybym pytał ; " jak wydychać" ? jak ja kocham wydychać z płuc zassane brzemię a ja pytam; "co kocham wydychać" ? do płuc ( uprzednio) zassane brzemię "jak ja kocham"- to celowo użyty kolokwializm, którym chciałem podkreślić infantylne szczęście z umiejętności pozbywania się "brzemienia", ciężaru.
report
o Ty przewrotny ;) :)))
report
dobrze, że upłynniłeś brzemię i wracasz z uśmiechem Drwalu :)
report
i mnie to niebywale cieszy, powiem infantylnie, ale i z pewną konstatacją doznanej lekcji pokory ( czytaj pod prozą) :)
report
mhm :)
report
Świetny wiersz a puenta super!! Miło Cię widzieć w tak wyśmienitej formie ( pisarskiej) Dobrego Drwalu:)))
report
Bo pisany pokorą ( czytaj pod prozą jeśli zechcesz )
report
Czytałam Drwalu:)) Pokora to czasem dobra rzecz ale nie wszystkim jest dana a szkoda. Być może ludzie byliby lepsi dla innych i siebie. Nie wszyscy jednak nauczą się tej lekcji. Dobrego jeszcze raz Drwalu:))))
report