28 kwietnia 2012
poezja
nautilus
świat noszę w sobie niesiony światem aż za horyzont po krawędź gdzie absolutne wodospady świetlnych lat diadem
wszedzie jesteśmy porozrzucani w krajobrazie.Wyzieramy radością z każdego ładnego widoku. trwożymy się wiatrołomem....
zgłoś
he, przeczytało mi się : niesiony światłem, fajnie
światy w światach moje ulubione zderzenie z fraktalem
Bardzo by mi pasowało do do moich obrazków gdyby nie te wodospady absolutne. Hm, jest szansa na jakiś inny, mniej absolutny przymiotnik, z całym szacunkiem dla wysiłku Poety
absolutnie nie ;))))
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
wszedzie jesteśmy porozrzucani w krajobrazie.Wyzieramy radością z każdego ładnego widoku. trwożymy się wiatrołomem....
zgłoś
he, przeczytało mi się : niesiony światłem, fajnie
zgłoś
światy w światach moje ulubione zderzenie z fraktalem
zgłoś
Bardzo by mi pasowało do do moich obrazków gdyby nie te wodospady absolutne. Hm, jest szansa na jakiś inny, mniej absolutny przymiotnik, z całym szacunkiem dla wysiłku Poety
zgłoś
absolutnie nie ;))))
zgłoś