22 grudnia 2012

dziennik

byłem...
byłem...

przy goleniu

kiedy pojąłem bezwzględność lustra
czas przestał istnieć
wystarcza mi
tykanie obrazu

deRuda
22 grudnia 2012 o 01:05

sama esencja :) super

zgłoś

byłem...
22 grudnia 2012 o 01:10

Bo się bałem,że wyjdzie "lura"...:)Wolę mocniejszą herbatę...

zgłoś

deRuda
22 grudnia 2012 o 01:17

:))) mocna herbata - dobra herbata :) a co powiesz na synteza :)

zgłoś

byłem...
22 grudnia 2012 o 01:19

Mam dwóch synów i mają różne tezy....

zgłoś

deRuda
22 grudnia 2012 o 01:22

no i zabrakło mi koncepcji :)

zgłoś

Monika Joanna
22 grudnia 2012 o 01:12

krótko i na temat chociaż ponoć umiesz się rozgadać - chciałabym to kiedyś usłyszeć :)

zgłoś

zuzanna809
22 grudnia 2012 o 01:14

a powinieneś podziwiać rzeźbę czasu - zewnęrzną i wew.:))

zgłoś

byłem...
22 grudnia 2012 o 01:17

czasu nie ma....

zgłoś

ApisTaur
22 grudnia 2012 o 07:11

im wolniejszy nasz każdy krok/ tym szybciej nam mija za rokiem rok//

zgłoś

Wieśniak M
22 grudnia 2012 o 07:48

lustrom czasem odbija...;)

zgłoś

Wanda Szczypiorska
22 grudnia 2012 o 10:38

Zdjęcia robione przez przyjaciół są bardziej bezwzględne. Lustro można oszukać

zgłoś

alt art
22 grudnia 2012 o 13:30

mnie czas też przestał istnieć, ale właśnie dlatego, że nie tyka..

zgłoś

jeśli tylko
25 grudnia 2012 o 14:00

tykanie lustra.. nie przejmuj sié :)

zgłoś

byłem...
25 grudnia 2012 o 14:01

już przestałem...

zgłoś

Magdala
25 grudnia 2012 o 15:35

a mnie przywołuje do porządku... burczenie w brzuchu. zbyt częste :))) buziaki, Jarku :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się