|
| sam53 |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (1769) Proza (12) Dziennik (2) Fotografia (1)
Pocztówka poetycka (25) O autorze Znajomi (17) | |
chciałbym znów obudzić się na skraju lasu
przejść się po śladach wczorajszych pocałunków
odnaleźć polanę pełną czułych słów i uniesień
jeszcze raz dotknąć wilgotnej trawy
i zdziwić się że nie pilnujesz wyobraźni
tylko ty znasz drogę do raju
***
kiedyś oczarowałaś mnie
sukienką w kwiaty
a może suknią
nigdy nie wiem kiedy sukienka zmienia się w suknię
oczarowałaś barwą kwiatów
zapachem rumianków maków bławatków
nie mówiłaś kiedy kwiatki stają kwiatami
poznałem ciebie na łące
rozkwitłaś
mniej więcej tak, jak kurtka zmienia się w marynarkę.. tylko suknie są raczej do ziemi :))
zgłoś
Kurtka i marynarka... ??? przecież marynarkę można założyć pod kurtkę...czyżby sukienkę można było nosić pod suknią...???
zgłoś
tak, wtedy nazywa się halka ;))))))
zgłoś
chodzi mi raczej o kurtkę i marynarkę traktowane zamiennie (gdy jest cieplej) ma różne okazje, marynarka jest bardziej formalna, krój wymyślniejszy, bardziej do figury (nawet gdy luźna) itd..
zgłoś