sam53
ALL WORKS Poetry (1943) Prose (12) Diary (2) Photography (1) Postcards (25)
About me Friends (19)

16 february 2021

poetry

sam53
sam53

wczoraj dziś jutro

przy tobie zdają się być chwilą
choć chyba jeszcze nieskończoną
odpowiedziałaś mi na miłość
słowa zaczęły pachnieć wiosną

niedzielny spacer jeszcze w zaspach
z iskrzącym słońcem w płatkach śniegu
w dali koziołki na tle miasta
powrót do domu już o zmierzchu

twój cień przy moim łokieć w łokieć
i dłoń wciśnięta w kieszeń płaszcza
lubię gdy ciepło zmieniasz w ogień
i kiedy co dzień do mnie wracasz

jeśli tylko
16 february 2021 at 10:56

wiersz w dzisiejszym słońcu. :)

report

alt art
16 february 2021 at 11:06

jakie słońce; Ci to chiba na odwrotnej stronie księżyca..

report

jeśli tylko
16 february 2021 at 11:16

mam dziś przydział na słońce i ptaki w karmniku..

report

alt art
16 february 2021 at 11:22

niektórzy zgarniają całą pulę, a inni obchodzą się, żeby nie powiedzieć oblizują się smakiem..

report

jeśli tylko
16 february 2021 at 11:41

jak kot sąsiadki w oknie.. na sikorki..

report

alt art
16 february 2021 at 11:47

sikorki palce lizać, mniam mniam,

report

jeśli tylko
16 february 2021 at 12:56

zdejmij piórka z wąsików..

report

alt art
16 february 2021 at 13:11

a myślałem, że podkreślają moją niebanalną urodę..

report

violetta
17 february 2021 at 00:22

Ty masz ciepłe dłonie ja mam ciepłe piersi:) dzisiaj niechcący dotknęłam śnieg, w jednej sekundzie szczypała mi ręka, nie mogłam sobie poradzić z ociepleniem jej, dopiero moja pierś ją ociepliła. później w pracy opowiadałam to, to się dziwili co ja mówię.

report

sam53
18 february 2021 at 21:36

nie wiem skąd się biorą ciepłe dłonie...kiedy ostatnie rękawiczki zgubiłem ze 30 lat temu....bo skąd się biora ciepłe piersi ...to wiem :) :*

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register