24 marca 2020

poezja

sam53
sam53

pada nie pada... deszcz

znowu przyszło własnym cieniem siebie karmić
z chmur zdejmować słowa dawno niedzisiejsze
tak jak krople które miały spaść - nie spadły
choć nadzieja w nas do końca pachnie deszczem

znowu przyszło własnym śladom się przyglądać
szukać ziaren już wysianych w skalne grudy
cóż i miłość nie wyściubia nosa z kąta
sen o wiośnie w wyobraźni się zagubił

nawet myśli już nie trzeba w jedną wiązać
każde słowo nadaremnie grzeszy ciszą
chciałbym chociaż twoje imię w wiersz zaplątać
i się zmierzyć z tym co nigdy nam nie wyszło

jeśli tylko
25 marca 2020 o 10:25

miło z Tob zatańczyć.. zanucić.. :)

zgłoś

sam53
4 kwietnia 2020 o 23:06

https://www.youtube.com/watch?v=qoLmmbpbpMs

zgłoś

ApisTaur
26 marca 2020 o 18:06

w niedoczekaniu przychodzi baczność sprawie / gdyby nam przypadkiem wyszło niespełnione/ słyszelibyśmy co piszczy wiosną w trawie/ a pies zmiótłby pod dywan spleen ogonem//:)

zgłoś

sam53
4 kwietnia 2020 o 23:07

dzięki za wierszowany komentarz :)))

zgłoś

sam53
21 kwietnia 2020 o 08:24

lubię ten wiersz, może dlatego wracam :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się