10 lutego 2020

poezja

sam53
sam53

wspomnienie lata

to było lato w Portofino
zapach lawendy spływał z gór
wieczór zapraszał nas na wino
rankiem zbierałem słodycz z ust
tak jak muszelki z szeptu fal
umorusane śnieżną pianą
które kołysał później wiatr
ja z tobą chciałem też tak samo

morzem pachniałaś mi dzień w dzień
świeżą lawendą krótką nocą
gdy księżyc rzucał na nas cień
nie pozwalając zasnąć oczom
a ja wciąż zbieram słodycz z ust
choć zamawiałaś cierpkie wino
muszelki szumią nam do snu
wspomnieniem lata w Portofino

alt art
10 lutego 2020 o 15:26

cierpkie wino zaświadcza o trzeźwości umysłu pozwanej..

zgłoś

sam53
11 lutego 2020 o 15:20

czerwone wytrawne...zazwyczaj cierpkie

zgłoś

ApisTaur
10 lutego 2020 o 16:42

tu jest co nieco do wyrównania/ chyba że ta nieregularność jest zamierzona//

zgłoś

sam53
11 lutego 2020 o 15:21

zamierzone....tak jak w piosence

zgłoś

violetta
10 lutego 2020 o 17:29

słodki

zgłoś

sam53
11 lutego 2020 o 15:22

Portofino jest dość drogim kurortem nawet dla Włochów.....może dlatego trzeba dosładzać

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się