2 czerwca 2016
nie ma jak...
Nie ma to jak wcześnie wstać
spojrzeć w okno na pogodę
i wraz z deszczem który spadł
po kałużach liczyć krople
pooddychać jodem z burzy
która przeszła tuż nad ranem
się uśmiechnąć później schmurzyć
szepnąć słówko ukochanej
na dzień dobry dotknąć lekko
ust tęskniących dziś aż nad to
nie kochanie żadne święto
właśnie niosę kawę z pianką
17 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
wiesiek
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek
16 lutego 2026
Jaga
16 lutego 2026
Misiek
16 lutego 2026
Misiek
15 lutego 2026
sam53
15 lutego 2026
violetta
15 lutego 2026
sam53