18 kwietnia 2016

poezja

sam53
sam53

we dwoje

kiedyś usiądziemy obok siebie blisko 
przykryję cię całą szczodrze pieszczotami 
weźmiesz w rękę pióro a ja kartkę czystą 
i w wiersz się wpiszemy 
właśnie ten przed nami

napiszemy siebie w strofach ciał pragnących 
w słowach które jeszcze chcą się wyżej unieść 
aż wieczorna wena pójdzie w tańca pląsy 
a kwietna puenta 
melodią przyfrunie

ta noc się nie skończy choć bedzie nam pierwszą
która złączy słowa zanim słońce wstanie
wiesz ile miłości zmieścić można w wierszach 
zaplączmy ją magią 
w nasze zakochanie

onomatopeja
18 kwietnia 2016 o 19:36

jakiś taki mam nastrój, że rozczuliły mnie te słowa

zgłoś

sam53
19 kwietnia 2016 o 09:41

:)))

zgłoś

sam53
23 kwietnia 2020 o 18:43

czytam sobie po latach...i też mnie rozczulił :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się