spróbowałem spełnić życzenie Ani Ostrowskiej
dałeś znów szczurołapie piękny koncert dla hameln
wszystkie szczury i myszy gdy zagrałeś balladę
opuszczały siedliska owczym pędem wiedzione
omamione melodią i czarami - tak płomień
ćmy bezwolne przyciąga wreszcie zginą spalone
w opętańczym pragnieniu nieświadome zagrożeń
grałeś pięknie flecisto ale przestrzec nie chciałeś
że gonitwa za cieniem jak za świętym graalem
może uwieść opętać otumanić wędrowca
zagubiony w pół drogi po manowcach się błąka
mocno wierzy że jest już tylko krok za zdobyczą
lecz w istocie najczęściej trafia prosto donikąd
głupcze z talii tarota karto wielkich arkanów
tajemnicą grasz pięknie doprowadzasz do stanu
kiedy umysł zatraca umiejętność wyboru:
krążyć wokół znanego czy wciąż pędzić do przodu
by w dążeniu do prawdy świat materii pożegnać
poszukiwać wartości i docierać do sedna
znowu sięgasz po kobzę mój kobziarzu srokaty
choć jak nędzarz wyglądasz i na płaszczu masz łaty
twoje granie uwodzi i porywa za sobą
nikt się oprzeć nie zdoła ni melodii ni słowom
który będzie wezwany rzuci wszystko na szalę
by cię z oczu nie stracić i wędrować wciąż dalej
śmieszny kobziarz srokaty gdzieś w tęczowej dolinie
krótką drzemkę przerywa lekko smyczkiem zawinie
i poczujesz tęsknotę zaraz pójdziesz za grajkiem
z mrocznej księgi tajemnic właśnie wybrał ci bajkę:
rusza koło fortuny mag ze śmiercią w rydwanie
nagle struny ktoś zerwał ... a ty wciąż słyszysz granie
miała kobza strun siedem tak jak tydzień dni siedem
śmieszny kobziarz rytm gubi chwilę czuwa znów drzemie
ten kto granie usłyszy gotówbyłby pójść za nim
zadumany milczący śladem innych przyzwanych
umrze w pieśni zamieszka jako cichy bohater
kobziarzowi do płaszcza szwaczka śmierć doda łatę
1/ tak było
na kobzie siedmiostrunnej gdzieś w tęczowej dolinie
śmieszny kobziarz srokaty znowu smykiem zawinie
ten kto granie usłyszy będzie musiał pójść za nim
jak wielu innych przed nim - milczący zadumany
umrze by mieszkać w pieśni o cichym bohaterze
powiedz stary kobziarzu kogo w drogę zabierzesz
wrócę doczytać:-))
report
wróciłam; podoba się cała opowieść ale trzecia zwrotka szczególnie - strasznie ona mądra no i ten głupiec z talii tarota/ lubię:-))
report
tarot też mami ? dzięki, oczy
report
Niestety:-)
report
muszę rozważniej wypowiadać życzenia, skoro są w stanie się spełniać :) 1) w pierwszej strofie koniecznie trzeba coś zrobić z powtórką "z" 2) kręcę nosem nad "świętym graalem" 3) "mocno wierzy że jest już tylko krok za zdobyczą" - fajna ta życzeniowość 4) najbardziej z całego zwiersza podoba mi się ostatnia strofa, zaraz spóźnię się przez nią do pracy :)
report
rozwaga-pierwszy stopień do piekła :) dzięki, Aniu
report
ike, a czy nie mógłbyś zostawić choć w przypisie, poprzedniej wersji ostatniej strofy? Źle służy dialogowaniu z tekstem taka zmiana majtek w czasie gry :)
report
dziękuję :)
report
w Górach Bystrzyckich zagubionych w Sudetach Vogelhanes w leśnych o stępach mieszka, gra na fujarce pieśni rzewne i skoczne - pójdź za cieniem w las głupi wędrowcze, gubią się cienie posród krętych lesnych dróg czy przyjacielem jest Jasiek-Ptasiek czy człowieka wróg?
report
a jańcio wodnik tam nie mieszka ? :) dzięki, filo
report
majstersztyk
report
może wybryk ? :) dzięki, Is
report
piszesz, jak wielki klasyk; nie wstyd Ci..
report
spurpurowiałem :) dzięki, sztukmistrzu
report
mi tam ciągle ciągle cosik gra :) http://www.youtube.com/watch?v=JEA15g6GrHE
report
do linka: też bardzo lubię tę piosenkę :) do wiersza: niektóre części podobają mi się mniej, niektóre bardziej; przedostatnia chyba mi najmilsza. dobrego, ike
report
ostrożnie z tą grajką :) dzięki, (m)Alutko
report
cóś zmieniłem, konwersja dość istotna; dzięki, Miś
report
przyjrzałam się teraz uważniej, i wydaje się, że wybrałam fragment, który logicznie oddala się od pozostałych. dam sobie trochę czasu i zobaczę, czy się mylę
report
kulka to kulka - trzeba ostrożnie - a do kobziarza pasuje
report
chyba tak. to, zdaje się, jedyne miejsce, gdzie pieśń brzmi tak, jakby droga, na przekór innym strofom, mogła zgubić błędność;
report
Heh, grajku, kto słucha poezji:)))) Nie pójdą za tobą tłumy, zajęte pępkami, ale może to dobrze, nawet bardzo dobrze:) Każdy idzie za grajkiem swojej miary:)
report
kto chce - niechaj słucha/// kto nie chce - niech nie wchodzi /// nie zawsze z bólem brzucha/// trzeba się pogodzić :) dzięki, kryjówko zacheusza :)
report
to tak jak projektować budynki w historyźmie, trudno, ale gdy dobry architekt to z przyjemnością odpoczywa się od nowoczesności. Doceniam :)
report
bajarz:)
report