ALL WORKS Poetry (21)
About me Friends (27)

28 june 2012

poetry

ike
ike

czterejniezbremy

   spróbowałem spełnić życzenie Ani Ostrowskiej
 

dałeś znów szczurołapie piękny koncert dla hameln
wszystkie szczury i myszy gdy zagrałeś balladę
opuszczały siedliska owczym pędem wiedzione
omamione melodią i czarami - tak płomień
ćmy bezwolne przyciąga wreszcie zginą spalone
w opętańczym pragnieniu nieświadome zagrożeń

grałeś pięknie flecisto ale przestrzec nie chciałeś
że gonitwa za cieniem jak za świętym graalem
może uwieść opętać otumanić wędrowca
zagubiony w pół drogi po manowcach się błąka
mocno wierzy że jest już tylko krok za zdobyczą
lecz w istocie najczęściej trafia prosto donikąd

głupcze z talii tarota karto wielkich arkanów
tajemnicą grasz pięknie doprowadzasz do stanu
kiedy umysł zatraca umiejętność wyboru:
krążyć wokół znanego czy wciąż pędzić do przodu
by w dążeniu do prawdy świat materii pożegnać
poszukiwać wartości i docierać do sedna 
 
znowu sięgasz po kobzę mój kobziarzu srokaty
choć jak nędzarz wyglądasz i na płaszczu masz łaty
twoje granie uwodzi i porywa za sobą
nikt się oprzeć nie zdoła ni melodii ni słowom
który będzie wezwany rzuci wszystko na szalę
by cię z oczu nie stracić i wędrować wciąż dalej
 
śmieszny kobziarz srokaty gdzieś w tęczowej dolinie
krótką drzemkę przerywa lekko smyczkiem zawinie
i poczujesz tęsknotę zaraz pójdziesz za grajkiem
z mrocznej księgi tajemnic właśnie wybrał ci bajkę:
rusza koło fortuny mag ze śmiercią w rydwanie
nagle struny ktoś zerwał ... a ty wciąż słyszysz granie


miała kobza strun siedem tak jak tydzień dni siedem
śmieszny kobziarz rytm gubi chwilę czuwa znów drzemie
ten kto granie usłyszy gotówbyłby pójść za nim
zadumany milczący śladem innych przyzwanych
umrze w pieśni zamieszka jako cichy bohater
kobziarzowi do płaszcza szwaczka śmierć doda łatę




1/  
tak było

na kobzie siedmiostrunnej gdzieś w tęczowej dolinie
śmieszny kobziarz srokaty znowu smykiem zawinie
ten kto granie usłyszy będzie musiał pójść za nim
jak wielu innych przed nim - milczący zadumany
umrze by mieszkać w pieśni o cichym bohaterze
powiedz stary kobziarzu kogo w drogę zabierzesz


 

oczy jak pustynia
28 june 2012 at 20:33

wrócę doczytać:-))

report

oczy jak pustynia
28 june 2012 at 21:27

wróciłam; podoba się cała opowieść ale trzecia zwrotka szczególnie - strasznie ona mądra no i ten głupiec z talii tarota/ lubię:-))

report

ike
1 july 2012 at 10:14

tarot też mami ? dzięki, oczy

report

oczy jak pustynia
5 july 2012 at 08:44

Niestety:-)

report

Ania Ostrowska
29 june 2012 at 07:05

muszę rozważniej wypowiadać życzenia, skoro są w stanie się spełniać :) 1) w pierwszej strofie koniecznie trzeba coś zrobić z powtórką "z" 2) kręcę nosem nad "świętym graalem" 3) "mocno wierzy że jest już tylko krok za zdobyczą" - fajna ta życzeniowość 4) najbardziej z całego zwiersza podoba mi się ostatnia strofa, zaraz spóźnię się przez nią do pracy :)

report

ike
1 july 2012 at 10:14

rozwaga-pierwszy stopień do piekła :) dzięki, Aniu

report

Ania Ostrowska
1 july 2012 at 10:54

ike, a czy nie mógłbyś zostawić choć w przypisie, poprzedniej wersji ostatniej strofy? Źle służy dialogowaniu z tekstem taka zmiana majtek w czasie gry :)

report

Ania Ostrowska
1 july 2012 at 11:15

dziękuję :)

report

filo
29 june 2012 at 07:19

w Górach Bystrzyckich zagubionych w Sudetach Vogelhanes w leśnych o stępach mieszka, gra na fujarce pieśni rzewne i skoczne - pójdź za cieniem w las głupi wędrowcze, gubią się cienie posród krętych lesnych dróg czy przyjacielem jest Jasiek-Ptasiek czy człowieka wróg?

report

ike
1 july 2012 at 10:14

a jańcio wodnik tam nie mieszka ? :) dzięki, filo

report

Istar
30 june 2012 at 10:43

majstersztyk

report

ike
1 july 2012 at 10:14

może wybryk ? :) dzięki, Is

report

alt art
30 june 2012 at 11:04

piszesz, jak wielki klasyk; nie wstyd Ci..

report

ike
1 july 2012 at 10:14

spurpurowiałem :) dzięki, sztukmistrzu

report

Alutka P
30 june 2012 at 12:41

mi tam ciągle ciągle cosik gra :) http://www.youtube.com/watch?v=JEA15g6GrHE

report

issa
30 june 2012 at 21:52

do linka: też bardzo lubię tę piosenkę :) do wiersza: niektóre części podobają mi się mniej, niektóre bardziej; przedostatnia chyba mi najmilsza. dobrego, ike

report

ike
1 july 2012 at 10:02

ostrożnie z tą grajką :) dzięki, (m)Alutko

report

ike
1 july 2012 at 10:03

cóś zmieniłem, konwersja dość istotna; dzięki, Miś

report

issa
1 july 2012 at 11:14

przyjrzałam się teraz uważniej, i wydaje się, że wybrałam fragment, który logicznie oddala się od pozostałych. dam sobie trochę czasu i zobaczę, czy się mylę

report

Alutka P
1 july 2012 at 17:27

kulka to kulka - trzeba ostrożnie - a do kobziarza pasuje

report

issa
2 july 2012 at 11:23

chyba tak. to, zdaje się, jedyne miejsce, gdzie pieśń brzmi tak, jakby droga, na przekór innym strofom, mogła zgubić błędność;

report

. .
30 june 2012 at 19:55

Heh, grajku, kto słucha poezji:)))) Nie pójdą za tobą tłumy, zajęte pępkami, ale może to dobrze, nawet bardzo dobrze:) Każdy idzie za grajkiem swojej miary:)

report

ike
1 july 2012 at 10:16

kto chce - niechaj słucha/// kto nie chce - niech nie wchodzi /// nie zawsze z bólem brzucha/// trzeba się pogodzić :) dzięki, kryjówko zacheusza :)

report

Emma B.
1 july 2012 at 10:22

to tak jak projektować budynki w historyźmie, trudno, ale gdy dobry architekt to z przyjemnością odpoczywa się od nowoczesności. Doceniam :)

report

hossa
2 july 2012 at 21:24

bajarz:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register