|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (178) Prose (17) Diary (177) Photography (1040) Graphics (115) Books (3)
Postcards (23) About me Friends (55) | |
Olena Leonenko/Janusz Głowacki/Zajezdnia
to było tak, wczoraj uczestniczyłam w interesującym spektaklu "podwórko i świat" z rewelacyjną Oleną Leonenko w reżyserii Janusza Głowackiego. Nie zwróciłam na to wydarzenie uwagi sama, brydżowi przyjaciele zaproponowali wspólny wypad, a że byłam akuratnie w Rynku więc kupiłam bilety, co zmusiło mnie na stawienie się w starej zajezdni tramwajowej na Wawrzyńca przed czasem.
Stara zajezdnia jest teraz pięknie odnowionym muzeum techniki i otoczenie robi fantastyczne teatralne wrażenie. Hangar, w którym odbywa się spektakl, jak spod igły. Akustyka może zostawiać nieco do życzenia, bo cienkie ściany nie dają szans umoszczenia się głosu. Wszystko co napisano o Olenie Leonenko i reżyserii Jausza Głowackiego jest prawdą. Monodrama, monośpiewa i gra kolorów unosi w inny świat. Świetny gitarzysta, którego nazwiska szukam. Olena Leonenko wypełnia swoją osobą całą scenę, nie nie jest potężna, to drobna postać obdarzona głosem, a raczej wieloma głosami, które potrafi wykorzystać równolegle. Jak ona to robi - ma talent i już.
Po prawej stronie, wchodząc, znajduje się w szklanej gablocie makieta tramwaju. Póki sala nie była wypełniona, a światła zaczęły kreować atmosferę spektaklu zrobiłam kilka zdjęć wspierając się na niej w miejsce użycia statywu. Po "wywołaniu filmu" na ekranie komputera okazało się, że siedzący na sali odbili się w oknach makiety i to w proporcjach do niej pasujących. Może to magia spektaklu sprawiła, że nie tylko duch, ale i materia poddały się wstecznemu biegowi.
Bardo cieszy, gdy stare obiekty wykorzystuje się dla takich celów. W Trójmieście też :)
report
takie rzeczy to tylko tam, gdzie się chodzi z księżycem w butonierce..
report
Ładnie,
report
bo to dwóch krakusów pisało..
report
to magia :) wspaniale, że była Twoim, a teraz, dzięki Tobie naszym udziałem :)
report
powinnam to może zasygnalizować na forum w temacie zaproponowanym przez Anię Ostrowską, ale tam trudno podlać tę informację podlaną sosem odbioru uczuciowego :) Mam jeszcze w zanadrzu "Bitwę Warszawską" z Teatru Starego
report
dla mnie taki magicznym spektaklem, byli "Emigranci" oglądałam ich w kopalni Guido pod ziemią :) grali, wspaniale, Macweldowski i Kot :)
report
żeby pod ziemię emigrować; toż to bardzo wenętrzna emigracja..
report
ano właśnie :)
report
Miło było przeczytać. Byłam kiedyś na spektaklu Kopciucha według Głowackiego, jeszcze w szkole, więc siedziałam jak urzeczona. Poza tym w telewizji podobała mi się Antygona w Nowym Jorku. Czwarta Siostra już mniej. Bardzo lubię też tę jego książkę o Kosińskim. Urzekły mnie w niej sny Maszy.:)
report
bardzo interesująca recenzja :)
report