9 stycznia 2017

dziennik

szaloonaM
szaloonaM

rutyna

Dopadła mnie rutyna. Nowy rok, to nowe postanowienia, moje utknęły gdzieś po między czekoladą, a wstawaniem rano, żeby zaprowadzić còreczkę do przedszkola. Wiem, że wszystko zależy ode mnie, ale pogubiłam się, a właściwie zgubiłam, gdzieś samą siebie. Czas mi uciekł, no i nie czeka. Najlepszym rozwiązaniem jest wziąć się w garść, zaczynam od jutra, zobaczymy, co z tego wyjdzie.

alt art
11 stycznia 2017 o 12:10

stało się pojutrze..

zgłoś

szaloonaM
12 stycznia 2017 o 10:27

pojutrze,u mnie jak w tym filmie. działania zamarzły, co gorsza zewsząd wygląda maruda i beznadzieja. starania poszły na sanki. blee

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się