2 października 2012

poezja

Anna Maria Magdalena
Anna Maria Magdalena

niebajkowo

To moja wina
że witam tylko cień
zamykasz drzwi

to moja wina
że kocham ja nie ty
powiało chłodem gór

to moja wina
że pożądanie gorzki ma smak
rolety- trzask!

tak pięknie opowiadali o miłości w baśniach
tak pięknie pachniało w pokoju tobą
teraz śpimy osobno jak weekendowa para.

Jerzy Woliński
2 października 2012 o 20:55

góry trza przezwyciężać, powodzenia:)

zgłoś

LadyC
2 października 2012 o 23:18

weekendowe pary sypiają razem ;)

zgłoś

Darek i Mania
2 października 2012 o 23:33

i moja wina ;)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
3 października 2012 o 06:46

:)

zgłoś

zuzanna809
3 października 2012 o 17:39

i chrapiemy...:)

zgłoś

Anna Maria Magdalena
3 października 2012 o 17:39

tak :)

zgłoś

alt art
3 października 2012 o 17:41

nie gorzki, jeno wytrawny..

zgłoś

Konrad Redus
4 października 2012 o 18:34

no daj spokój... ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się