wszystkie niepotrzebne myśli
w jeden worek
kamień sznur
chlup do rzeki żali
niech płyną daleko
na dno spadną głęboko
pozwól pozytywnym myślom się narodzić
wszystkie niepotrzebne myśli
w jeden worek
kamień sznur
chlup do rzeki żali
niech płyną daleko
na dno spadną głęboko
pozwól pozytywnym myślom się narodzić
myślom - popraw, Aniu, żeby to jeszcze było takie proste...:)
report
no tak :) dzięki
report
'chlup' :)
report
haha przeuczona jestem chyba ze takie byki wale.. dzieki :)
report
nie jest to takie latwe u mnie ten wor wciaz wyplywa:))))
report
Aniu - a nie pomyślałabyś nad innym tytułem, skoro powtarzasz go w pierwszym wersie? ;) I dałabym "do rzeki żalów", bo "ki/li" ma nieciekawe brzmienie. ;) A jeżeli chodzi o "płyną daleko", to jest to nielogiczne z kamieniem u szyi. ;) No i przemyśl pointę - na razie za bardzo to wszystko dopowiedziane. ;) Buźka :)
report
czy te myśli to małe kotki? mój dziadek topił je zaraz po urodzeniu
report
...będą chrzciny...:)
report