Atist - można by rzec, bo widzę pomysłowość, która kojarzy się z np. odprawą celną przed lotniskiem, gdzie stoją i czuwają na straży dwa potężne słoneczniki (nie)Van Gogha i właściciel torby, w której przemyca;) pestki na górę Ararat, gdzie czeka Arka Noego:)) Miłego popołudnia i wieczoru życzę:))
ja przylecę, jeszcze nie raz. pozdrawiam i podziwiam :)
zgłoś
dziękuję, pozdrawiam i ja, ośla fajnie pisze :)
zgłoś
ale fajnie:)
zgłoś
to fajnie,:) a co powiesz na następną? he?
zgłoś
tam gdzie powinno niebo, zaczyna się kolejne życie :))
zgłoś
hej artystko:)
zgłoś
hej artystko :)
zgłoś
akurat;)
zgłoś
Atist - można by rzec, bo widzę pomysłowość, która kojarzy się z np. odprawą celną przed lotniskiem, gdzie stoją i czuwają na straży dwa potężne słoneczniki (nie)Van Gogha i właściciel torby, w której przemyca;) pestki na górę Ararat, gdzie czeka Arka Noego:)) Miłego popołudnia i wieczoru życzę:))
zgłoś
o , jakie fajne skojarzenie, dzięki wielkie:)
zgłoś