25 january 2023

poetry

Tomek i Agatka
Tomek i Agatka

ostemplowane

u zbiegu ulic wprost na rogatkach
zbiegną się ludzie zżarci do rdzy
panie poeto niech pan się ocknie a nie jak wariat
wymownie milczy sam na tej ławce
jak gdyby wokół zupełnie nic

zamaskowany mówię do pana póki papieros
i myśl się tli czy pan dostrzega to jak listonosz
wieszczy z depeszy tak bardzo nagłej
koniec za końcem

dostojna dama skryta za rogiem
tkwiąca od wieków w tym samym miejscu
jakby zatrzymał się w jednej z sekund pędzący kadr
ona dostrzega ona wie dokąd przeciąg ten zmierza

tymczasem granat wisi w powietrzu
jakiś huk słychać niemal opodal
gęsty kurz wzbija się linią frontu

coś się rozmywa

pan się przekona

jak w jednej chwili niebo furkocze
ścieląc rowami mgły mniej przejrzyste
to nie jest scena którą wprost można pominąć wzrokiem

niech się pan ruszy jeśli pan może
za chwilę tylko pył się uniesie

.

Ekfraza do obrazu: "Co ty sobie wyobrażasz!?"
Marka Sisey'a Tymoszczuka

Weronika
25 january 2023 at 22:48

Koniec końców, gwałtowne zawsze spróbuje wydostać się poza obręb.

report

Tomek i Agatka
25 january 2023 at 23:15

Ktoś tu mnie świetnie czyta. ;) Dziękuje Weroniko. Pozdrowienia i moc uścisków :)

report

Teresa Tomys
26 january 2023 at 15:11

podoba się

report

Tomek i Agatka
26 january 2023 at 17:18

Dziękuję Tereso, pozdrawiam radośnie, buziaki. :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register