|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (97) Prose (1) Diary (5) Photography (20) Graphics (13)
Postcards (2) About me Friends (47) | |
trzymam się uparcie
gdy wzrok znajduje plamę na suficie
lampa się huśta
myśli się kołyszą w tej mgle powyżej
grzęzną brnąc w zatarte
jakiś knot splącze zawinie syk w kokon
pchły ciurkiem rozpełzną po wyblakłej skórze
zmurszy mech zakątki zapadając w kurze
ćma lampę podkarmi
by zagrała w cienie
odłoży się smugą
zbierając
wzrok
z
z
i
e
m
i
najbardziej podoba mi "zmurszy mech zakątki" jest takie haikowe :)
report
Dziękuję Aniu, Buziakk :*
report
myśli się kołyszą, chcą umknąć przed ciszą :( podoba się tempo wiersza i oryginalny przekaz . Trzymaj się!
report
Dziekuję, buziaczki Bosonóżko :* :*
report