25 march 2014

diary

Ania Ostrowska
Ania Ostrowska

Pustynia nie jest miejscem z braku wody


Kiedy już będziesz stary, w listopadzie,
wybierzmy się nad morze, mewy i sztorm
są takie romantyczne, wieczorami,
poukładam albumy, albo puzzle,
póki widzę wyraźnie, wiem, czego chcesz
 
w moim życiu po życiu, grunt, to mieć plan.
Zrób, cholera jasna, swój.

Wieśniak M
25 march 2014 at 18:08

listopad to dobra na starość pora/ żółci się wnętrze czerwieni komora/ ręce opadają/ deszcz obmywa lico/ wiatr od zimy smerga ciut za potylicą/ człowiek tak jakoś w sobie się trzyma/ cieplutko bo w perspektywie jeszcze czeka zima..;)

report

Ania Ostrowska
25 march 2014 at 18:11

Wiesiu, Twoje wiersze powinny być obowiązkowo w zestawie ratunkowym :) cudnie napisałeś :))

report

Wieśniak M
25 march 2014 at 18:14

:))- Dziękuję Aniu- to Twoja zasługa, i pierwszego "tchnieniogennego"* wersu:))). * zapożyczenie od Aśćki

report

Ania Ostrowska
25 march 2014 at 18:21

Aśćka sama jest tchnieniogenna :) Natomiast mnie napawa nieustannym podziwem, najszczerszym jak Ty tworzysz na poczekaniu takie perełki

report

astrit33
25 march 2014 at 18:09

bardzo autentycznie, jest tylko niejasność w tym - "w moim życiu po życiu" ( tak jak chciałaś- szczerze)

report

Ania Ostrowska
25 march 2014 at 18:15

i bardzo dobrze, że szczerze :) czemu niejasne? coś się kończy, coś się zaczyna, jedno "życie" za inne, wiem, że pozagrobowe może się pchać,

report

ApisTaur
25 march 2014 at 18:12

niejeden raz Aniu / bogów rozśmieszałem / snując planów wielkich / chyba stosy całe / jako że się trochę / mi pokrzyżowały / to na żywioł biorę / mój czas pozostały //:-)

report

Ania Ostrowska
25 march 2014 at 18:24

i ja też o tym także :) pozdrawiam Apisie :)

report

Krzysztof Konrad Kurc
25 march 2014 at 18:31

Wielu utonęło na pustyni. Od kilku lat jestem stary w listopadzie nad morzem. Planowanie kojarzy mi się z lotem ślizgowym. :))))

report

Ania Ostrowska
25 march 2014 at 18:40

a - pozostając w morskich klimatach - nie z busolą? :) dzięki za koment, Krzyśku

report

Jerzy Woliński
25 march 2014 at 19:50

jesienna pora zacnym terminem dla niejednego seniora :)

report

Ania Ostrowska
25 march 2014 at 22:29

Jurku :) niejedna jesienna zmora dopadnie tego seniora :)

report

Aśćka
25 march 2014 at 20:04

a może On tak na żywioł starości, hm...:)

report

Ania Ostrowska
25 march 2014 at 22:32

jasne :) jak dziecko we mgle :)

report

Jaga
25 march 2014 at 22:10

w życia jesieni/ czas wszystko zmienić...:)

report

Ania Ostrowska
25 march 2014 at 22:37

wszystko się zmienia/ także marzenia :)

report

Jaga
25 march 2014 at 22:49

za to zawsze wolno marzyć :)

report

Szafranka
28 march 2014 at 09:48

Aniu, dziękuję, że wspólnie z moją wiewióreczką poszukiwałaś...ale chyba admin ją usunął:( Nie wiem z jakiego powodu:(

report

Ania Ostrowska
28 march 2014 at 18:42

przykro mi to słyszeć :0 moim zdaniem to była bardzo fajna pocztówka, Niezbadane są wyroki admina, ale żeby tak całkowicie usuwać bez żadnej komunikacji z autorem? Gdyby nie to, że na własne oczy widziałam tę pocztówkę i zostawiłam pod nią komentarz, pewnie bym nie uwierzyła, że to się dzieje naprawdę :(

report

xyz
29 march 2014 at 15:19

cholera jasna ;) coś bym jeszcze zrobiła ino z tym ostatnim wersem, bo troszkę odstaje od reszty , i tak bym go może jakoś wysubtelniła, ale Aniu to Twoje dzieło i emocje , więc ja tylko tak szczerze na boku i z pozdrowieniem ;)

report

Ania Ostrowska
29 march 2014 at 15:25

"proszę" nie będzie dobrze, bo miało być z emocjami, "jasna ch.olera" była najłatwiejsza, szczerze mówiąc nie zastanawiałam się nad nią zbyt wiele, ale kurcze, może faktycznie lepiej byłoby subtelniej, tylko jak? "do jasnej anielki" będzie dobrze? pytam poważnie choć słyszę, ze brzmi humorystycznie :) a tak w ogóle, dzięki wielkie że przystanęłaś tu

report

jeśli tylko
29 march 2014 at 16:24

cholera jasna jest po prostu za długa pośród tych dwóch jednosylabowców :) jak dla mnie dobre jest np kurde (dźwiękowo) może być subtelniejsza wersja, ale krótka. :)

report

Ania Ostrowska
29 march 2014 at 17:21

krotka, ale nie jednowyrazowa, bo potrzebuję razem siedmiu sylab w wersie :) pomyślę jeszcze

report

xyz
29 march 2014 at 15:31

nie ma za co :) myślę, że ta "cholera jasna" jest impulsywną reakcją na brak planu u drugiej strony, a może by jakąś kontrę na brak planu, taką kontrę żeby wyzwoliła lub chociaż sprowokowała pewną konsternację albo zastanowienie: to mieć plan czy nie mieć ? czy tylko chwytać życie tu i teraz ?... ? nie wiem , tak sobie gdybam

report

Ania Ostrowska
29 march 2014 at 17:26

i "swojego" jest ważne, bo bywa, że wygodniej jest "podczepić się" pod czyjś, nawet jeśli bez przekonania. Nic to, jak napisałam jeślince, pomyślę jeszcze nad inną wersją

report

.
29 march 2014 at 17:54

układanie ziarenek piasku może być mozolne bez wiatru, ale gdy sprzyja warto rozsypać więcej niż garść :)

report

Ania Ostrowska
29 march 2014 at 17:55

mądrze mówisz, tak właśnie, warto

report

piórko
24 may 2014 at 19:48

Oj nagromadziło się. Męczące jest żyć z kimś, kto poddaje się woli drugiego i jest jak stary kapeć, wygodny i szkoda wyrzucić. Wiem, że może dokonałam nadinterpretacji, ale tak mi się skojarzyło. Pozdrawiam :))

report

Ania Ostrowska
24 may 2014 at 20:30

w tym wypadku nadinterpretacja nie istnieje :) dziękuję za czytanie i ślad, piórko :)

report

Rafał Muszer
8 july 2014 at 06:41

plany sprawdzają się tylko na starość

report

Jaro
18 july 2014 at 22:17

po krótkiej wizycie w vision express da radę:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register