mnie zaskoczyło Leszka skojarzenie ze zdjęciem. nawet początkowo byłam przeciw, ale właściwie, nadaje mu inne spojrzenie, więc czemu nie... :) fajnie, że zaglądasz. hej :)
Dobrze się czyta. Powinowactwa z obrazem wątpliwe. Złośliwie cieszę się, że Dytko nie pracował na którejś z przędzalni w przepięknym kominogrodzie - cztery tomy nonparelem murowane. :> PS. To prawda, że intymna samotność pożądana, byle nie do upadu. Który to autor nie potrzebuje pożywki, który nie zacząłby żreć siebie? Pozdrawiam.
Dzięki, Leszku :))
zgłoś
Piękny wiersz
zgłoś
Przepięknie.
zgłoś
Dzięki, szczególnie go lubię, jest osobisty :)
zgłoś
piękny wiersz
zgłoś
:)
zgłoś
pamiętam, w pocztówce wypada wyśmienicie:-)
zgłoś
mnie zaskoczyło Leszka skojarzenie ze zdjęciem. nawet początkowo byłam przeciw, ale właściwie, nadaje mu inne spojrzenie, więc czemu nie... :) fajnie, że zaglądasz. hej :)
zgłoś
Dobrze się czyta. Powinowactwa z obrazem wątpliwe. Złośliwie cieszę się, że Dytko nie pracował na którejś z przędzalni w przepięknym kominogrodzie - cztery tomy nonparelem murowane. :> PS. To prawda, że intymna samotność pożądana, byle nie do upadu. Który to autor nie potrzebuje pożywki, który nie zacząłby żreć siebie? Pozdrawiam.
zgłoś
wszyscy drzemy z siebie piórka, na niby, oczywiście :)
zgłoś
Oczywiście. :>
zgłoś
treść przedstawiona na czerni w zestawieniu ze zdjęciem - dobra para :))
zgłoś