17 maja 2011

poezja

laura bran
laura bran

bekon zagłuszył pomidory

bo wiersz, panie, musi być dobrze wypieczony
na grubym cieście, palce lizać, a nie
cienizna taka, której nie czuć
nawet, jak weźmiesz... że co? że zapach?
jaki zapach? oliwek, bazylii, słońca
mówi więcej niż kilogram
słowa - panie, ja się tam nie znam. żarcie, to żarcie

i po żarcie
beknął i poszedł

Jan Łukaszewski
18 maja 2011 o 16:27

Taki inny . Nie w złym tego słowa znaczeniu , taka alternatywna filozofia , bo żarcie to żarcie . Chociaż przypomina mi to wiele sytuacji z restauracji

zgłoś

laura bran
18 maja 2011 o 17:10

z tą filozofią bym nie przesadzała :)

zgłoś

oczy jak pustynia
19 maja 2011 o 08:01

żart, palce lizać:-)

zgłoś

laura bran
19 maja 2011 o 10:30

mniam, dzięki :)

zgłoś

Jerzy Woliński
19 maja 2011 o 18:11

jak na debiut to ciekawie się zapowiada:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
19 maja 2011 o 18:44

Hihi--fajne:) Uwielbiam się pośmiac:)

zgłoś

laura bran
20 maja 2011 o 15:08

jakiś problem chyba techniczny na portalu, bo zjadło mi wpisy. ale już śpieszę odpowiedzieć:

zgłoś

laura bran
20 maja 2011 o 15:09

An, zawsze do usług :)

zgłoś

laura bran
20 maja 2011 o 15:10

Jerzy, muszę oddać Panu tego plusa, bo to niestety nie jest mój pierwszy wierszyk ;) niestety. ale może będzie lepiej, dzięki :)

zgłoś

Bogumiła Jęcek
20 maja 2011 o 22:09

No proszę, jakie poczucie humoru :)

zgłoś

Leszek Lisiecki
20 maja 2011 o 22:17

Ciekawie i niekonwencjonalnie opowiedziane - lubię taką formę hm... ironii?... Ale trafia do mnie - zdecydowanie

zgłoś

Sara
20 maja 2011 o 22:19

a dlaczego nie że ukłonił się i poszedł? byłoby tak wytwornie do końca...

zgłoś

laura bran
20 maja 2011 o 22:26

Bogusiu, gdzież tam humor, zły sen jakiś ;)

zgłoś

laura bran
20 maja 2011 o 22:26

Leszku, jak trafia, to cieszę się, poprawiasz mi humor :)

zgłoś

laura bran
20 maja 2011 o 22:27

Lenatko, bo to był taki na grubym cieście gość :)

zgłoś

laura bran
20 maja 2011 o 22:28

rany, dzięki piękne, nie spodziewałam się tylu wpisów :)) dobrze, że zajrzałam :))

zgłoś

Leszek Lisiecki
20 maja 2011 o 22:29

Wiesz - lubię takie trochę abstrakcyjne skojarzenia - kiedyś znajomy zadzwonił do mnie pytając co robię - zgodnie z prawdą odpowiedziałem: zbieram znaczki...

zgłoś

Withkacy
20 maja 2011 o 22:30

jest myśl

zgłoś

laura bran
20 maja 2011 o 22:41

Leszku, ja głównie kontempluję i dobrze mi z tym. te znaczki to mają coś wspólnego ze znakami zapisu wymyślonych rzeczy ? ;)

zgłoś

Leszek Lisiecki
20 maja 2011 o 22:50

Niekoniecznie - miałem na myśli naprawdę zbieranie znaczków pocztowych - gra słów swoisty neologizm - co robisz - zbieram znaczki

zgłoś

laura bran
20 maja 2011 o 22:59

proste słowa, a ile interpretacji :))

zgłoś

laura bran
20 maja 2011 o 22:41

Witkacy, cieszy, że nadal tam, jest.. :))

zgłoś

laura bran
20 maja 2011 o 22:42

Chyba miałam na myśli ten drugi wiersz ...

zgłoś

Ania Ostrowska
27 września 2011 o 16:43

ha! znalazłam :) dobrze pamiętałam, że świetny

zgłoś

laura bran
28 września 2011 o 15:23

buź :*

zgłoś

Ania Ostrowska
28 września 2011 o 15:26

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się