8 february 2012

jesteś gotów

świeci się lampka
facet w telewizji umiera na raka
gdzie ja jestem za ścianą się śmieją
człowiek obok zwinięty chrapie

podglądam świat przez moją dziurkę od klucza.
wszyscy są martwi jak w porządnym wierszu
a całość
ale naprawdę całość powinna się kończyć tak
powinna się kończyć


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 20 | rating: 0/12 | report | add to favorite

Comments:

Miladora,  

Bracie, jakby mi czegoś zabrakło jednak na koniec. Albo czegoś było za dużo. ;) Spróbuj przeczytać bez słowa "ale", tak myślę. No i sugerowałabym zmianę szyku na - "człowiek zwinięty obok chrapie", a także skasowanie "moją" przy dziurce od klucza - tego można się domyślić, skoro podglądasz. ;) Buźka na razie wstępna. :)))

report |

LadyC,  

podzielam zdanie Malidory. Brakło mi grzmotów na koniec ;))

report |

sisey,  

Brakowało mi czegoś, albo przeciwnie - cudowna recenzja. Zmianę szyku? Pozbawiasz tekst znaczeń (człowiek obok, człowiek chrapie, człowiek zwinięty). Chcę wierzyć, że to przez szybkie czytanie. A gdyby wątpliwości, to dobry przykład, czemu inwersje maja sens. "Moją" zostanie, domysły to jedno, tu chciałem mocniej zaznaczyć osobność podmiotu. Skąd ochota na zubożenia przekazu? To właśnie "ale" podkreśla brak alternatywy. Tu już czytelnik się nie wymiga, jakimś całość, na które potem odrzeknie - oj dobra, myślałem, że to już całość. Podmiot jest nieufny. Cholera, że muszę tak wprost... :(

report |

Miladora,  

Weź poprawkę na zwykłego czytelnika, który nie siedzi w Twojej głowie, Bracie. ;) Owszem, brak interpunkcji zmusza do kombinowania, więc obraca się obrazy tam i z powrotem lub próbuje ułożyć je z podanych fragmentówi. Czasem nie za bardzo to wychodzi, stąd moje rozważania i próba zrozumienia, czy czegoś brakuje, czy też czegoś jest za dużo. ;) A jeżeli sprowokowałam Cię do obszernej wypowiedzi, to dobrze, bo poznając czyjeś myśli, poznaje się wiersz. ;)))

report |

sisey,  

Milu, nie uwierzysz, jak często jeszcze biorę. Staram się jednak nie przekraczać granicy "pisania dla ludu". Pewnie za karę, czasem i ja trafiam na zupełnie/mało czytelne teksty. I nie myślę o papirusach znad Morza Martwego. Miłego poznawania.

report |

28brrr10,  

stoicki spokój rozsiadł się w fotelu,końca nie widać

report |

sisey,  

Można i tak odczytać. Ciekawa interpretacja.

report |

sisey,  

LadyC, ja nie podzielam. Remis.

report |

issa,  

Nie brakło mi w tym wierszu grzmotów na koniec. Może dlatego że wydaje się, że jedną z najtrudniejszych sztuk w życiu jest nauczyć się właśnie, że to, co najważniejsze, dzieje się chyba najczęściej bez grzmotów. Dobry, cichy tekst, z dyskretną grozą. Buziak, sisey.

report |

sisey,  

Otóż to, najczęściej bez fanfar "dziejemy się". Buziak.

report |

Konrad Redus,  

Twoja dziurka od klucza - Twoja perspektywa

report |

sisey,  

Prawda, proszę jednak na podmiot kierować spojrzenie. Autor za kurtyną słucha.

report |

Konrad Redus,  

oczywiście, ja nie z tych co autora traktują jako peela i przy pisaniu też się odcinam

report |

sisey,  

Wzorcowa postawa, tak trzymać. ;)

report |

ezo**,  

wiersz się skończył tak, jak powinien się kończyć :)

report |

sisey,  

Ezo**, taką miałem nadzieję. Dziękuję za ślad.

report |

Dany,  

"podglądam świat przez moją dziurkę od klucza. " Zastanawiam się nad słowem "mają", ktoś sugerował usunięcie, ale ono jest bardzo potrzebne. Przecież peel podgląda świat nie przez dziurkę od klucza, w dosłownym tego słowa znaczeniu, ale patrzy na świat na swój sposób. Podoba mi się wiersz. :)

report |

sisey,  

Miło, że zostawiasz polemikę, chociaż nie do mnie skierowaną, gdyż tu zgodni jesteśmy. Dobrego dnia.

report |

oczy jak pustynia,  

mój ulubiony fragment też tutaj?;"wszyscy są martwi jak w porządnym wierszu" a całość ? byle światełko jak ostatnia nadzieja nie zgasło na końcu wiersza:-)

report |



other poems: szkic, ballada o ludziach na drzewach, to tylko, zima na Marsie, ..., szkłem w oku bawi się szaleniec, ja proszę pana mam dobrze, stos, żaden albatros, kołysanka dla Smoka, łaska obłędu, z bedekera pana jabłońskiego, nocny rejs do Hurghady, mgły zbyt przejrzyste, chciałbym zostawić ci wiersz, jak pamięć przejrzysty, wiersz o niechęci do uczestnictwa w nurcie, oglądając pejzaż z San Quirico d'Orcia, marynarze jeszcze nie, powiesił się szewc, nic tam, a to co widać to nic, w przyszłości zamierzam pisać już tylko tytuły*, e-gotyk, dochodzenie do wyobraźni, solo na saksofon barytonowy, zawiniątko, kapitułka dla mas, rozmowa z estetyką w tle, na uspokojenie, lekcja czytania, focus, Kordian F w ciąży pije, cóż to by była za miłość [update], romans którego nie było, w dniu dzisiejszym wylosowano... [update2], człowiek prywatny, do porządku dziennego, nasze never never, ich liebe You mon Munich, chili albo auto da fé, ona minie, oferta najnowszych telefonów, wiersz na raty, od klęsk, kiedy nadchodzi, obejrzyj za mną ten zachód [update], nigdy mi nie mów że piszesz wiersze, przyjdzie mi umrzeć na fortepian, na ryby, kojarzymisie, odchodzę, moje łóżko, zwiersz lekki i powiewny (update), wiersz na życzenie GLC za punkcik, o filozofii smaku słów kilka, pamiętnik człowieka rozsądnego, a słońce z papieru jego jest, mój drogi Bruno, błękitniejesz z papierosem, futerał, z dziennika rozbitka, nie przypadkiem w sepii, nie na życzenie publiczności, książę, kto my?, melanż mix i inne trudne wyrazy, utykanie na starych filmach, parapetówka solo, wieczór że do rany przyłóż (update), oczywiście mogło być gorzej, zawierzam [czekamy na pociągi], jesteś gotów, wieża Babel XXI, scenariusz męskiego wiersza, tutsi [cenzura] hutu, mało morskie opowieści, ekfratyk z jaśminem w tle, drzewieje się, awangarda w salonie fryzjerskim, głupiec, dawno cię nie widziałem, czytaj mnie z ruchu warg, o zmierzchu i bez przewodnika, już jestem przedtem, śpiewanka podróżująca, ok, mieliście rację, po schodach, kurs na zachód, audyt, nadmiar powietrza między nami, ja się o pana niepokoję, to tylko słowo o moście, wątpliwości faceta w ugrach, katedra języka, Betlejem zero jedenaście, jasełka w mieście P., nocny talk show, była sobie zima, co ty tam widzisz, ostatnia pięta Achillesa, z listów, sfumato, dom specjalnej starości, zupełnie o niczym, list motywacyjny, pieśń myśliwego, jeden z nas ja, Komunikacja zastępcza, lekcja autonomii, obcy w obcym mieście, hologram, wyjatkowo trwałe niby, re: w drodze do miasta, bezimienni, buty nie mają sensu,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register