obdarty sukiennik
kapelusznik bez czapki
niewidki piszę na śmietnik
wyrzucam nadpsute zabawki
nie rozwodzą się moi czytelnicy
porozchodzili się ze starości
jak meble
szaty cesarza
znoszone w niewidzialnym piekle
bez złości
nikt na mnie nie krzyczy
rozebranego nie obnaża
tkam zatem pustkę na krosnach
ze sobą boję się rozstać
wiesz co Jarku, lepiej mi sie czyta rozebranego nie obraza...bo i po co obnazac rozebranego ? :)
zgłoś
podobnie Jarku do rzeźby, oj ...wiem to ma znaczenie dla Ciebie, rozumiem ale ... pozdrawiam serdecznie.
zgłoś
co za wiersz!
zgłoś
tkam zatem pustkę na krosnach nie ścierpię wewnętrznych rozstań ?
zgłoś
"delfin jest nagi". o, tak. jest. nie można być bardziej. sensownie nieubranym niż delfin
zgłoś
ze sobą boję się rozstać rozmnażać tak mi się przeczytało. taka niestety kondycja poety. ściskam :)
zgłoś
nikt się nie rozwodzi, nikt nie krzyczy...nuda Panie... :)
zgłoś
Dziękuję, Rzeźbo :)
zgłoś