|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
kamień przysiadł na piersiach
zapadając się do środka
od tygodnia
coraz
zapisałem się do internisty
po drodze zajrzę do
zakładu pogrzebowego
rozejrzeć się trochę
w promocjach
no to powodzenia i szerokiej drogi
zgłoś
nie jest tak źle jak Ci się wydaje
zgłoś
hehehe - rozbawiłeś mnie smutną i przygnębioną:(
zgłoś
dobre, dobre W, nie panikuj staruszku, motylki Ci się przemieściły;)))
zgłoś
Będzie dobrze
zgłoś
oczywiście ze tak, a nawet jeśli nie, niech będzie, wiele można znieść jak się tylko chce żyć :) bywaj W posyłam dobre myśli
zgłoś
i co i co lekarz na ten kamien Wiesniaku?_heh tez czuje serducho:(
zgłoś
Kamień musi poleżeć do poniedziałku:(, ....chyba jednak zdecyduję sięna urnę....
zgłoś
Potrafisz zaskoczyć na wesoło.
zgłoś
:))))
zgłoś
będę się za peela.. mydlić, żeby zmył z siebie czarne myśli ;)) lubię ten Twój dystans i poczucie humoru :)
zgłoś
wróci......zawsze wraca. Dzięki za mydlinki:)))
zgłoś
W/g EKG to był zawał.....
zgłoś
nie na darmo tak sie martwilam:(_jaka kuracje ci lekarz zaordynowal? drinkowanie czy lekowanie
zgłoś
Jeszcze nic. Dziś dopiero po miesiącu lekarz zdecydował się na EKG, jutro idę do kardiologa. Liczę na drinki :)))
zgłoś
tffffu co za konowal ci sie trafil!? koniecznie zmien go na lekarza ktory ci zaordynuje zycie:)))nie wiem czy palisz, bo napewno od tego zacznie z toba rozmowe...a koniaczek (hihi jeden) napewno ci pozwoli wypic:))
zgłoś
Gorzej że rzeczywiście byłem bliski puenty z wiersza :(
zgłoś
czulam ze cos jest nie tak z toba:( bo ostatnio nawet nie miales sily pisac..ehhh zlego szlag nie trafi...i tego sie trzymajmy jak maminego cycka:))
zgłoś