28 kwietnia 2014

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

końskie życie

mieszkał był we wsi pewien koń
że piękny wciąż prowadzili doń
piękne klacze
nie patrząc że parska wierzga i płacze
skubiąc  z rozpaczy czarna grzywę
ichachacząc że to niesprawiedliwe
niekońskie 
złe
okrutne
do bani
że go to obraża boli i w efekcie rani
bo choć przejawiał pewną inwencję
nikt go nie pytał
o preferencję
dlatego tak burzył się codzień
od rana
wieczorem odpuszczał
dawał se siana
 

Jerzy Woliński
28 kwietnia 2014 o 22:00

ważne geny :)

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2014 o 07:14

Otóż to:))), dobrze że ludziska o nie dbają ;))

zgłoś

Damian Paradoks
28 kwietnia 2014 o 22:08

od siana zacznę może wreszcie koniem się stanem ;) . "stary koń' już mi się znudził :)

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2014 o 07:15

stary koń a wyszedł na ludzi :)))

zgłoś

Jaga
28 kwietnia 2014 o 22:13

i o gender konia nie pytano/ zostało zatem nieszczęsne siano ;))

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2014 o 07:20

Bowiem u konia wykryto/ że ma najsilniejsze popędy- na koryto :)))

zgłoś

jeśli tylko
28 kwietnia 2014 o 22:38

niedopreferencjonowane konisko/ z niezrealizowanym genderem / gorsze od tykającej bomby atomowo-chlorowodorowej! :))

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2014 o 07:22

cóż poczać gdy koń uzna że zdrowo/ przenosić geny międzygatunkowo/ a swoje końskie zdrowie/ najchętniej powierzyłby...krowie?

zgłoś

zuzanna809
29 kwietnia 2014 o 00:19

... chociaż wieczory odpuszczone...:)))

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2014 o 10:06

cały dzień harówki, to choć wieczory na medytację:))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
29 kwietnia 2014 o 07:34

zdarza się często, że koń pełen gracji / jest bez wątpienia innej orientacji :)))

zgłoś

Drwal
29 kwietnia 2014 o 08:23

ale wiersz właśnie o reklamacji dezorientacji

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2014 o 10:07

Nie bądźmy naiwni/ w sprawie zwierząt też bywamy konserwatywni :))

zgłoś

Drwal
29 kwietnia 2014 o 08:20

niektóre, nie tylko konie tak mają, że narzekając się wcielają, w bossów, co im siano dają

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2014 o 10:09

siano to podstawa przy koniu starym/ by jeszcze przez chwilę nie puszczał pary;)

zgłoś

Drwal
29 kwietnia 2014 o 13:08

bo gdy starość w parze przyjdzie / gniady gładysz rzeczy poniał / często para idzie w gwizdek / by nie robić klaczy w konia

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2014 o 22:04

a i wzrok u konia leci/ coraz inne zarem wznieci/ i choć klacz bywała miła/ może szanse mieć kobyła:)))

zgłoś

e.
29 kwietnia 2014 o 09:16

(ech, z uwagi na wycięte kciuki, muszę paszczowo) - iiiiiiihhaa... :):):)

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2014 o 10:10

patataj patataj :)))- w przypadku odstąpienia od paszczowego :))))Buziaki :))

zgłoś

Hania
29 kwietnia 2014 o 09:38

:)

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2014 o 10:11

Dziękuję Haneczko za uśmiech- to mi się uśmiecha :))))

zgłoś

Aśćka
29 kwietnia 2014 o 13:54

i tak w lekkiej formie - siennej - przedstawiony został koński dramat o dramacie konia - Krasicki by się uśmiał:):):) hej Wiesiu (superek wiersiowy)

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2014 o 22:05

niedługo pośmiejemy się razem;)))- czas tak szybko leci:))- dziękuję Aśćku miła:))

zgłoś

alt art
29 kwietnia 2014 o 13:57

nikt nie obiecywał..

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2014 o 22:17

w ogóle mało z nim rozmawiano:)))

zgłoś

Aśćka
30 kwietnia 2014 o 06:57

zaraz sieę wykończę, jeszcze tu Apisa i Kabaret nie takich Strasznych Panów - Panowie gdybyście mieli w planie odegrać Ożenek względnie Rewizora, proszę dajcie znać, wykupię Wam salę (nie wiem za co, ale już ja się postaram:);)

zgłoś

ApisTaur
30 kwietnia 2014 o 07:09

chodzi Ci Aś / o rym team ? //:-)

zgłoś

xyz
29 kwietnia 2014 o 14:45

siana do doopy ;)) że tak bezpośrednio w trywialne tony uderzę piórkiem ;)

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2014 o 22:28

dajmy mu trawki;)))

zgłoś

xyz
30 kwietnia 2014 o 11:11

no tak ;) doda mu skrzydeł ;))

zgłoś

doremi
29 kwietnia 2014 o 14:51

dla konia preferencje i inwencje nie są najważniejsze/ jakoś tak go omotano/ że ze swoimi predyspozycjami/ ostatecznie postawił na siano//:))

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2014 o 22:29

bo nie lubi tracić ni uncji/ przy tej no...konsumpcji:)))))

zgłoś

issa
29 kwietnia 2014 o 22:13

Koniowi bliskie kończyny / tak samo jak i koniczyny / a łączą je pieczęcie kopyt / nad "ale jazda" lub "do roboty" ;d

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2014 o 22:16

ten był w "kończymy" specem/ bo stary singiel był / i miał się z tym jak u pb za piecem:))

zgłoś

issa
29 kwietnia 2014 o 22:28

:d widać był z niego miłośnik tradycji / wziął sobie do serca / że koń jaki jest / każdy widzi / więc i końskie zdrowie / od tego pochodzi / że kiedy siano w pysku / to przecież i w głowie ;)

zgłoś

Wieśniak M
29 kwietnia 2014 o 22:34

i z kopyt wystaje z pewnością/ choć koń ten już ciąży ku poprawnością/ a że nie jest z niego owieczka/ to może w głowie jest sieczka?:)))

zgłoś

Aśćka
30 kwietnia 2014 o 06:59

siano, a choćby i sieczka, bo ja się poważnie boję, czy w tym końskim łbie, są JAKIEKOLWIEK ZWOJE..:)

zgłoś

issa
30 kwietnia 2014 o 16:39

:)

zgłoś

ApisTaur
30 kwietnia 2014 o 07:07

konisko wciąż przy klaczach fika / i tęsknym wzrokiem / wciąż patrzy na byka//:-)

zgłoś

hossa
1 maja 2014 o 20:57

Wieś, a spotkałam dzisiaj podmiot liryczny;) i załączę:)

zgłoś

AGIZ
4 czerwca 2014 o 13:13

przynajmniej cos po sobie zostawi ....

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się