19 april 2014

poetry

Wieśniak M
Wieśniak M

z nadzieją ku niebu

na dzień spadającego nieba
przygotowałem gwagret
dlatego śpię spokojnie
gdyby nagle
ni stąd ni zowąd
spadło ku ziemi z hukiem
jestem tylko prostym
człowiekiem - naukę
-  czerpiącym z ulotek
więc może spadnie z łoskotem
rumorem lub całkiem w ciszy
w czasie pielgrzymki do lourdes
spaceru z psem wieszaniu karniszy
to bez znaczenia
mogę wtedy myć głowę 
zakładać rękawiczki 
ręce trzymać w kieszeniach
      gdy będzie opadać 
               pod  pewnym kątem
                      lub 
                      prostopadle
tego nie wiem 
lecz nie dbam o to 
mam gwagret
 

ApisTaur
19 april 2014 at 20:39

zamiast komentarza / podpinkę wdrażam //:-)

report

Wieśniak M
19 april 2014 at 20:43

Dzięki Apisie:))- A widzisz?!- gdybyś miał wtedy gwaget..:)))- Wesołych Świąt:)))

report

ApisTaur
19 april 2014 at 20:49

gwagretu niestety / wówczas ja nie miałem / choc chciałem //:-) / dobrego Wieśniaku / mi to przyje,nej pracy możesz życzyć / bo właśnie przyjemnie pracuję //:-)

report

Wieśniak M
19 april 2014 at 20:51

no masz:))))- Zarabiasz kasę nawet w święta;))- Pomyślności Apisie:))- dzięki:)))

report

Aśćka
19 april 2014 at 20:46

ja mam "damkę", wersję dla pań: kwaket:) pzdr. :)

report

Wieśniak M
19 april 2014 at 20:49

Dzięki:)))- a nie zabiedbuj kwaketu, głaszcz od czasu do czasu, podrap pod czderkiem:)))

report

Aśćka
19 april 2014 at 21:06

szureli szur:) mój kfaket jest mój:)

report

Wieśniak M
19 april 2014 at 21:22

przy zdrobnieniu w przechodzi w e-f/ oj lubisz ją/ jego -kwaket- a niech:))))

report

Aśćka
19 april 2014 at 21:24

wiem Wiesiu Wiem:)

report

Aśćka
20 april 2014 at 20:00

kfafecik, kfafecik:) jak flet piccolo, tnie piskiem w uszy gdy stawy bolą:)

report

Aśćka
20 april 2014 at 20:01

to wyimek z szuflady; w oparach i surdut się unosi:)

report

Wieśniak M
20 april 2014 at 20:06

takie będą stawy jakich kfafetu rychtowanie/ znają to panowie (po kursach specjalistycznych) i znają panie :)))

report

Aśćka
20 april 2014 at 20:15

za kfafetem chmury sznurem, po torach, po torach, śród takich pól przed laty, dodano mi skrzydeł o Kfa! bo wygląd mam lichy i durnowaty, z ukazu Piotra zaczarowany dorożkarz, zaczarowana dorożka, zaczarowany koń:)

report

Wieśniak M
20 april 2014 at 20:56

po torrrach/ torreatorach/ w czerwień płacht semaforrra/ sodoma gomorrra/ na torrrach/ i dwóch takich co wsadziło sygnalizację do wora/ w nocnych porach/ przy zasłoniętych storrach/ strrrach/ że wagon atletów ach!/ i kielbasy/ po prawych torrach lewej prasssy/ rach ciach bumtarrrra buch/ po torrrach w zaginięty słuch ciuch ciuch, ciuch ciuch...ciuch.

report

Aśćka
20 april 2014 at 20:59

(o issoso!, ze sobie zaaklamuję, jak mi tego ostatnio brakowało!) Wiesiek, to WIERSZ,proszę zapisz go:) bez krzty wazeliny:)

report

Wieśniak M
20 april 2014 at 21:01

mam sentyment do wazeliny:))))- serio serio:)))- w znaczeniu i zastosowaniu praktycznym:)))

report

Aśćka
20 april 2014 at 21:14

(Kfafet jak wieheister, będzie mi służył w przeróżnych sytuacjach, w rozbieżnościach racji, dla umysłowej stymulacji, na wakacjach od myślenia, dla wywołania konsternacji, lub choćby zdziwienia, szczodrość błyskotki kfafetu przywodzi na myśl ciaptaka, kalejdoskopu, szkiełka z malunku na szkle, rozbitego w kosmos w pył możliwych do zaistnienia znaczeń, i tego swędzącego poczucia, że kolega plato (ten co w jaskini gdzie maczug zwykle sto rzędem stoi, dialog oświatły dumał ) miałby niezły ubaw;) ślęcząc nad konstrukcją idealnego bytu, naonci kfafet'a naszego,prototypu, dzięki Wiesiu z Gwagret ;)

report

Wieśniak M
20 april 2014 at 21:20

gwagret ma to praktyczne zastosowanie/ że powstał jak afro- dykta w pianie/ zupełnie przez okno/ wzięłem go by nie moknął/ i jeśli go chcesz to się kłaniam/ bo mam go do dania oddania/ pożyczenia użyczenia/ serdecznie/ na berdyczów i do drogi mlecznej:))))

report

Aśćka
20 april 2014 at 21:47

pisz do mnie na berdyczów?

report

jeśli tylko
20 april 2014 at 22:07

i do składu gwagretów! :))

report

Drwal
19 april 2014 at 21:34

a ja mam po słowackiej stronie szewagle, bo na pewno znienacka Pier dolnie nagle

report

Wieśniak M
19 april 2014 at 21:58

tiaaa/ bo choć rysuje się obraz ponury/ jedno jest pewne/ pierdyknie z góry;))

report

jeśli tylko
19 april 2014 at 22:05

parafioł nie starczy? ;)

report

Wieśniak M
20 april 2014 at 07:28

jasne że by wystarczył. Lecz po co tyle zachodu jak ma się gwagret?;))))

report

jeśli tylko
20 april 2014 at 08:51

a bo u mnie w rodzinie to się raczej parafioł gmazi, wiesz, tradycja, bo babcia zrobiła, jak gromnicę myszy zjedli :))

report

Jerzy Woliński
20 april 2014 at 07:45

Wesołych Świąt Wiesiu :))

report

mua
20 april 2014 at 08:13

aaalle , a " kręć siem szaalony diamencie " http://www.youtube.com/watch?v=R0sw2CgysWY

report

Damian Paradoks
20 april 2014 at 09:05

stuknąłem w Google 'gwagret' i nic. Dalej ciemny jestem ;) .Wesołych Świąt, Wieśniak :)

report

Wieśniak M
20 april 2014 at 16:56

Wesołych Damianie:)))- Czyż to nie fascynujące?- mamy słowo jak ouste wiadro. Czeka aż napełnimy go znaczeniem:)))- Wesołych Świąt i dzięki:))))

report

Damian Paradoks
20 april 2014 at 18:54

wiadro jak wagony napełnić zdobną treścią by piały na każdym zakręcie bo pociąg od Buga aż do Bordeaux skrótami poetyckimi do przodu będzie leciał. Przyznam że jestem w ostatnim wagonie a co wytrzęsie to moje ;)

report

birczin
20 april 2014 at 10:14

Dobrze mieć swój własny w razie wu. Byleby nie z ulotki ;)

report

Drwal
20 april 2014 at 19:55

grawer w Zabrzu grzęźnie w prawdzie / pisze wprawdzie ale bazgrze / taki zarzut miałem także / młodzież zmiażdży gwagret wszakże / Wiejski szwagrze pisać masz że / dajże z wierszy śmiechu draże / w gawrze jeszcze wiosna marzeń / gwagret nam rozjaśnia twarze

report

Wieśniak M
20 april 2014 at 20:00

no rozumiecie wiecie- gwagret jest na świecie/ po to/ by do urzędów notą/ do najwyższych czynników/ poruszył struny mitu/ sumienia i wyobraźni/ w stopniu nie wskazującym na prawdziwe oblicze/ - że się błaźni ;)))

report

xyz
23 april 2014 at 16:25

obecna ;)

report

Bogna Kurpiel
23 april 2014 at 21:17

Ja to z prowincji jezdem cóż u licha jest ten gwagret? Drabina? A może jakaś nóżyna? Jeśli nie jest to tajemnica powiedz proszę bo zasępiona siedzę, że mi nic nie wiadomo co do tego ustrojstwa:)))

report

oczy jak pustynia
1 may 2014 at 16:02

czyżbyś miał swój własny klosz:-))). świetnie napisane:-))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register