5 listopada 2011

dziennik

Wieśniak M
Wieśniak M

paradoks yzm

codziennie rano, wstaje mnie z łóżka coraz mniej. Bynajmniej wcale mi przez to nie jest lżej...

oczy jak pustynia
5 listopada 2011 o 22:36

PARADOKS:-)))

zgłoś

Wieśniak M
5 listopada 2011 o 22:37

otóż to oczęta:))))))

zgłoś

Darek i Mania
5 listopada 2011 o 22:43

krócej się nie da ;((

zgłoś

Wieśniak M
5 listopada 2011 o 22:44

Darku. to refleksja. Tu jest dużo do czytania, naprawdę:))))

zgłoś

Darek i Mania
5 listopada 2011 o 22:47

do czytania jest mało -do myślenia za dużo :)) -jak chcecie żebym miał do czytnia więcej to napiszcie więcej (liczba mnoga odnosi się też do haiku)

zgłoś

Wieśniak M
5 listopada 2011 o 22:51

Darku. Z biegiem lat sam czytam coraz mniej. Wiem że to smutne, ale nadmiar słów zakłóca moje myśli.Haiku jest jak krzyżówka, zabawa logiczna- do której trzeba mieć nastrój. Czasem miewam i wtedy je lubię. Innym razem do mnie nie przemawiają:)))

zgłoś

Ania Ostrowska
5 listopada 2011 o 22:54

uderz w stół Ania się odezwie :) się staram, ale nie wychodzi :(

zgłoś

Wieśniak M
5 listopada 2011 o 22:57

Aniu:))), No coś ty?:)), Właśnie przyznałem że to wina odbiorcy. haiku to układanka, wymaga pewnej koncentracji, a ja jestem całkiem rozkojarzony. Lubię Twoje haiku, choć do samego haiku mam stosunek powściągliwy:))).

zgłoś

Ania Ostrowska
5 listopada 2011 o 22:59

Wieśniaku, to nie było do Ciebie :)

zgłoś

Darek i Mania
5 listopada 2011 o 23:05

to nie wina odbiorcy ani wasza - ja nie cierpię krótkich myśli filozoficznych które myślą że są wierszem i haiku :)) chociaż rozumiem i doceniam to na początek i dla zasady mówię NIE :)

zgłoś

Wieśniak M
5 listopada 2011 o 23:08

Ja mam podobnie Darku do form zbyt długich. Musi być wtedy naprawdę świetna by mnie zatrzymać. Krótka za to ma szansę przedostać się do mojej świadomości. Rozumiem więc Twoje opory, na zasadzie analogii i szanuję je:)))

zgłoś

Ania Ostrowska
6 listopada 2011 o 10:11

Darku, ja też rozumiem, ale mimo wszystko nie zamykaj się, proszę :)

zgłoś

Magdala
6 listopada 2011 o 13:16

zasady won! sztuka jest sztuką o ile jest wolna. ta wolność to również kwestia wyboru. czytaj długie formy - to wybór. ale krótkie fascynują, jeśli nawet wkurzają. a we mnie budzą zazdrość. nie potrafię być tak lapidarna jak oni. i tak precyzyjna :D zaakceptuj inność, Darku. omijaj. i tak nie dasz rady. ja nie dajęm chociaż mnie to wkurza :)) pozdro dla Wszystkich.

zgłoś

Darek i Mania
6 listopada 2011 o 13:36

spoko Magdala :) ja mam szerokie spojrzenie na poezję i nie patrzę na długość utworu a na zawartość -droczę się z nimi i dobrze wiedzą że to z przymrużeniem oka --a Wieśniak niech uważa aby w nadwagę nie popadł bo łóżko nie wytrzyma albo żeby sam szkielet nie został ;)) zanudziłbym się gdyby wszyscy trzymali się tych samych zasad :)

zgłoś

Magdala
6 listopada 2011 o 13:18

aaaaaaa to małe, Rustyk, nie podoba mi się :)))))))) tak jak Darkowi! ale uwielbiam twoje rzemiosło! i płodność :)))))

zgłoś

Wieśniak M
6 listopada 2011 o 13:37

Witaj Magdo:))), Nawet jak się nie podoba, to cieszę się jak jesteś:))))))))

zgłoś

Magdala
6 listopada 2011 o 13:20

pierwszy mój post - do Darka! i bez "m" :D

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
6 listopada 2011 o 13:28

Choćby dla Różyczki wyskakuj lekko:)

zgłoś

Wieśniak M
6 listopada 2011 o 13:38

Róża ma swoje sposoby bym wstawał jak...skowronek:)))))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
6 listopada 2011 o 13:49

wiedziałam:)

zgłoś

Magdala
6 listopada 2011 o 13:44

wiem Wiechu, wiem. przyjacielamy sie w końcu jakoś tam. :D i mam nadzieję, ze udowodnię Ci to niebawem - artykułując z dobrą dykcją :)))))))))))

zgłoś

Wieśniak M
6 listopada 2011 o 13:46

:)))))już się nie mogę doczekać :)))

zgłoś

Magdala
6 listopada 2011 o 13:46

Darek, no i po co żeś się tak odkrył, bleeeee. wolałam tamtą kreację - kata na poetów/tki, sadystę purystę. phi. to idę. pa.

zgłoś

Darek i Mania
6 listopada 2011 o 14:16

to tak dla zmyłki abyś się nie bała pisać do mnie postów ;) nie gustuję w takich miniówkach - lubię je wtedy gdy odkrywają ładne nogi kobietom :) i traktuję jako dobry wykład z filozofii -i skoro wyzwala złe i dobre odczucia no to jest to chyba poezja też -uciekam bo text i autor mnie wyrzuci za zaśmiecanie :))swoją drogą to właśnie leżę w łóżku z laptopem i wcale nie chcę mi się wstać -to pewnie po przeczytaniu "tego" tutaj

zgłoś

Wieśniak M
6 listopada 2011 o 14:19

od sufitu do podłogi/ kiwam głową/ same nogi:)))- no to masz Dareczku:))))

zgłoś

Darek i Mania
6 listopada 2011 o 14:37

:)

zgłoś

Magdala
6 listopada 2011 o 13:48

myślę - to do Wieśka :))))))))))

zgłoś

Magdala
6 listopada 2011 o 14:24

Darek. hehehehehe ZAPOMNIJ! zazdroszczę Ci tego łóżka! laptop na moich kolanach w fotelu się grzeje :)))))) a obiad przypala :))))))) nara, Chłopaki!

zgłoś

Magdala
6 listopada 2011 o 14:26

p.s. ja się nie boję pisać :)))))))) mis się nie chce :D ale odpowiadam zawsze :)))))

zgłoś

Magdala
6 listopada 2011 o 14:26

bez "s" ! cholera, co za edycja, żeby poprawić nie można było! ej, Angelo! zrób coś z tym!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się