marka
ALL WORKS Poetry (12) Photography (1220) Graphics (74) Handmade (24)
About me Friends (12)

11 february 2011

poetry

marka
marka

MAŁY KSIĄŻĘ

Wiedziałem
świat sie zapadnie
jak świszcząca gruźlicą
klatka piersiowa żebraka

Widziałem - tyle razy - miłość
proszącą o garść uczucia
rozpaczy dotykałem
chłodem porannej rosy

A teraz znalazłem drogę i stoję boso
czekając na przybycie
czarnego stada wron
pogrążonych w chaosie

Waldemar Kazubek
11 february 2011 at 12:54

Gdyby stado wron było pogrążone w chaosie, to by do siebie dobijały. Jest metoda w tym szaleństwie! A wiersz? Cóż - doniosły! Ale czy jest w stanie unieść cokolwiek poza swoją patetyczną formą?

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register