Była Niemką z dziwnym gustem, z małym garbem, z dużym biustem,
lecz przy czarnym fortepianie - kasowała wszystkie panie.
Brahms. Kochała pana Brahmsa.
Te wariacje, te symfonie, te sonety... i jej dłonie.
Każdy! Każdy kochał babkę - do talentu adekwatnie.
...ale Ona - " Brahmsa żona ", tylko Brahmsem urzeczona,
Brahmsa tylko była warta, męskie serca Brahmsem kradła,
posyłając je do Czarta.
W końcu diabeł (od natłoku), zabrał babce "święty spokój".
Józef. Ojciec czworga dzieci zaczął z babką jawnie grzeszyć.
Prawie babka go kochała. Prawie jemu Brahmsa grała.
Józef. Rzuca dom, rodzinę, by być z Brahmsem jak najbliżej.
Miłość Wielką do muzyki przerywają
dziecka krzyki.
Józef. Prawie już staruszek, bardzo blisko, cóż - pieluszek.
No, a babka? Nadal grała (" kupką" - Brahmsa nie skalała),
bo kobiety z talentami rzadko "babrzą" się g...... (upss)
dobre, może jest jakaś nadzieja dla niektórych, tak więc Kim Ty nie masz się już co bać, w g....nie będziesz się babrać;)
report
Świetne, kim!
report
Wklejenie wiersza z okazji 111 rocznicy urodzin mojej babki Marii.
report
no, wierszyka raczej :)
report
Lubię tak ;)
report
jak?
report
Takie pisanie :)
report
jest o wiele trudniejsze od białego, chyba, że jest się mistrzem gatunku. ale polecam, sprawia frajdę, niektóre tematy same się proszę o taką formę.
report
Z pewnością, na wszystko jest wyznaczony czas, na każdą sprwę pod słońcem. Teraz wolę Ciebie w takim pisaniu
report
Gdzieś tam komuś niżej napisałem "rymowanka bez polotu" i się obraził. Tutaj piszę śmiało - rymowanka z polotem. To się wierszokleta wkurwi!
report
Doskonale Kim
report
dużo tu Brahmsa
report
Brahms ci wszystko wy(p)baczy:):)
report
do czarta leci płynnie ,dalej jakoś na siłę napisane,tak mi się wydaje,fajny pomysł,pozdrawiam
report
Gabi, może masz słabe płuca, bo wiesz, wiersz trzeba przeczytać na jednym wdechu :) Albo proza życia cię zniechęciła :)
report