|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (82) Dziennik (13) Fotografia (5)
Pocztówka poetycka (31) Handmade (24) O autorze Znajomi (57) | |
kiedy płonie mi głowa
i ogień mam w ustach
paweł mówi
czasu potrzeba
a ja się uśmiecham
potem pośpiesznym
jak myśli moje
w przyjemnym stukocie
i chęć ciała
by na torach
kareniny rozmachem
je ostudzić
a paweł wciąż mówi
z uśmiechem wysiadam
tak śpiesznie smakuje
powietrze
i niech amen
czy może dobranoc
nie padnie już nigdy
a może jeszcze
Aż dziwne,że tego wiersza nikt nie skomentował, z wklejonych wierszy jest- msz - najlepszy. Pozdrawiam
zgłoś
tak, Karenina:)
zgłoś
dobre, wietrzne:) ma tempo porywających uczuć - będziemy tak smykać po jednym trzykropku:)
zgłoś
Ty lepiej zobacz który to rok:))) aż strach go wywlekać :)
zgłoś
jak widać data ważności jeszcze nie minęła:):)
zgłoś
ale tak jakoś...aż sie po rudej głowie poskrobałam:)
zgłoś
:) jest t akcja filmowa:) skrót do Kareniny - pociąg etc
zgłoś