27 december 2013

diary

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Poświątecznie

My - zjadacze resztek. Zamrażamy co się da, czego nie da, to dla psów i ptaków. Lolitka leżąca na kościach rozkopuje ranę na karku. Spryskiwana zielonym obłokiem wyglada jak cacko: jakby co dopiero z choinki się urwała. Za oknem stado perliczek - skubią trawę, dzwonią czerwonymi dzwoneczkami ich kolczyki. Koty gdzieś wsiąkły w Kosmos, jak wczorajsze gwiazdy

Damian Paradoks
27 december 2013 at 14:33

świat bieży normalnym oddechem ;)

report

gabrysia cabaj
27 december 2013 at 15:32

ściany zdziwione ciszą, a jeszcze wczoraj pękały od śmiechu, Damian:)

report

Damian Paradoks
28 december 2013 at 00:11

ściany mają pamięć , Gabrysiu :)

report

gabrysia cabaj
28 december 2013 at 09:03

he he:)) dobrze, że nie mają ust, bo za dużo by gadały:))

report

Ananke
27 december 2013 at 14:36

prawie normalnym :))) co poniektórzy uciskają brzuszki zdziwieni, że jakoś tak odstają ;) no i zwykła zupa smakuje wybornie, po tych wszystkich świątecznych wspaniałościach :)

report

gabrysia cabaj
27 december 2013 at 15:37

:)) jem jabłko, Ananke...i przypominam sobie jak dzieciaki kiedyś tam bawiły się w: ogryzek, zgryzek, kto cię lubi? ja! i rzucały w siebie ogryzkami:))

report

.
28 december 2013 at 08:53

Po świętach wymieniamy wspomnienia na uśmiechy to też magiczny czas :) dobrego

report

gabrysia cabaj
28 december 2013 at 08:56

czasem spojrzę na stół, Marcel, a on siedzi tak i pociera w zamyśleniu czoło:)

report

.
28 december 2013 at 09:01

i wspomina te odbite łokcie to tu to tam palce co lubią ciszę porozumiewawczo spogląda na Ciebie i uśmiecha się tak bardzo kocha święta :)

report

gabrysia cabaj
28 december 2013 at 09:04

pewnie teraz trochę mu łyso, jak to staremu:))

report

Istar
28 december 2013 at 09:19

:)

report

gabrysia cabaj
28 december 2013 at 09:33

:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register