21 april 2013

21 april 2013, sunday ( Pożegnanie (koda) )

Niedzielny poranek, rosa na trawie, iskrzy duża łza na małym policzku. Kiedy dziecko puszcza ostatnie bańki mydlane, ja wznoszę ogromną katedrę, buduję ołtarz, łamię chleb - God bless you - mówię szeptem do uszka.
Uśmiecha się, wie: tak cicho mówią tylko rośliny


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 18 | rating: 0/0 | report | add to favorite

Comments:

Leszek Lisiecki,  

czyżby już wyjazd? Ameliowe pożegnania... I znów w trzech zdaniach powiedziałaś wszystko...

report |

gabrysia cabaj,  

wiesz, Leszku, jak to jest...

report |

jeśli tylko,  

pozdrawiam Gabrysiu (bo cóż tu dodać :)

report |

gabrysia cabaj,  

i wzajemnie, jeśli tylko - dobrego dnia*

report |

bosonoga,  

króciutko acz treściwie i subtelnie... pozdrawiam Imienniczko :)

report |

gabrysia cabaj,  

również, G. - dobrego wieczoru:)*

report |

deRuda,  

lubię jak dopierasz wyrazy :)

report |

gabrysia cabaj,  

same się napraszają, deruda:)

report |

alt art,  

wzniosłem katedrę by przyklęknąć..

report |

gabrysia cabaj,  

nie łamiemy się:)

report |

issa,  

Cholernie trudno uniknąć najtańszego sentymentalizmu, kiedy na tak maleńkiej przestrzeni zgromadzi się wytrychy do uczuć, zresztą tak jasnych, jak ciemnych: dziecko, chleb, cichy głos, uśmiech, rosa, trawa, zdrobnienia wobec ołtarza itd. I u Ciebie brak najtańszego z sentymentalizmów. I nawet ten cud nadal zachowuje przytomność zjednującego umiaru. Niepojęte, a zapisane ;)

report |

gabrysia cabaj,  

dziękuję, issa - dobrze cię widzieć...i czytać:)

report |

Joha,  

Gabrielo, wyrażasz słowem to moje przedwczorajsze. Pozdrawiam serdecznie:)

report |

gabrysia cabaj,  

Jo, mam trochę zaległości, które staram się nadgonić - pozdrawiam serdecznie*

report |

Joha,  

Gabrielo, rozumiem, u mnie też tak bywało, bo teraz czas późno - jesienny, choć wiosna na ziemi. Wpadam w zadumy i nie umiem nadgonić czytania. Wiele tracę, ale mam nadzieję, że znów odnajdę słowa warte zapamiętania, przemyśleń. Serdeczności*

report |

gabrysia cabaj,  

dużo słońca, Jo - trzeba mieć energię, żeby czytać, a co dopiero mówić o pisaniu...dobrego dnia

report |

Joha,  

Dziękuję, Gabrielo i nawzajem :)

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register