|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (317) Dziennik (100) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (62) | |
Mojemu bratu chciało się zapaść serce, wieczorem, w zwykły dzień, aż z bólu zdrętwiała mu szczęka . Niedawno stracił żonę, nagle - nie było go tam wtedy, ponieważ pracował. Od tego czasu niekiedy płakał, pokazując jej maleńką fotografię. Lekarze postawili temu choremu sercu jakby rusztowanie. Będzie dobrze, mówią - przechodząc obok. A u mnie w porządku: niedługo wszyscy w domu, w głowie tęsknota za latami młodości, w duszy Niemen - Jednego serca i Malagenia, jak czerwone wino w cienkim szkle przy dźwięku gitar.
http://www.youtube.com/watch?v=8B6jOUzBKYc Mojemu się właśnie "zapadło" ale jestem.....
zgłoś
ehh, J - świetna gra, dziękuję, i za to, że jesteś*
zgłoś
rusztowania- ech....
zgłoś
ech, echo...echo...
zgłoś
Jesteś szczęśliwa Gabrysiu, bo widocznie Twoja młodość nie była jednym wielkim pasmem pomyłek
zgłoś
to nie takie proste, Wando, to całe szczęście, jak pół biedy....
zgłoś
kwiaty we włosach..
zgłoś
białe róże, alt..
zgłoś
taki zwykły dzień.. / Gabrysiu, dobrze, że piszesz :)
zgłoś
rusztowania są dobre i na długo posłużą :)
zgłoś
prosto, a tak wiele powiedziane:)
zgłoś
Płacz przynosi ulgę, ale nie leczy. Leczy spotkanie. :*
zgłoś
piszesz często o tym co wokół ciebie więc skąd to wrażenie, że przecież to znam, to się wydarzyło tuż obok, niedawno albo jeszcze wcześniej...
zgłoś