9 grudnia 2011

dziennik

Darek i Mania
Darek i Mania

temidowe cienie

nie umiem pisać wierszy Małgosiu
bezsilnie bronię Temidy
w sądzie rodzinnym
dla nieletnich
jestem  tatą
obwinionym za bezprawie  matki
cudownie ozdrowionej przez rodk
wmawianie urojeń chłopcom
w beztroskim życiu gimnazjalisty
wydaje się być proste

najlepiej było schować się pod płaszczem
niebycia ojcem
zbytnie dbanie o zdrowie i naukę
uderza w twarz ręką pomówień
nie istnieje miłość do dzieci
jeśli jest się mężczyzną
trzeba być wzorcowym pomnikiem
matki polki

Małgorzata Krupińska-Nowicka
10 grudnia 2011 o 10:27

Darku, bardzo mi przykro, gdy czytam takie słowa. Tak to już jest, gdy rodzina się rozpada. Sama już nie wiem, trudno wówczas o mądre decyzje sędziów, gdy mają jakiś materiał do oceny, niekoniecznie prawdziwy obraz, ale opierają się na tym... Złożona sprawa. Łatwo o krzywdę. Wszyscy na swój sposób poranieni zapewne. Życzę mądrych rozstrzygnięć i rozsądnych decyzji osób zainteresowanych. To ważne, by te relacje zostały jakoś uregulowane między rodzicami. Dla dobra dzieci.

zgłoś

Darek i Mania
10 grudnia 2011 o 18:16

to było dawno ..teraz tylko cienie padają -szkoda gadać -dobrze że jestem ulepionym optymistą :) a życie jest piękne :)

zgłoś

budleja
10 grudnia 2011 o 17:54

było, nie było ojciec ma zawsze trudniej, pozdrawiam Darku:)

zgłoś

Darek i Mania
10 grudnia 2011 o 18:27

to pewnie dlatego że nie rodzi :)

zgłoś

sisey
10 grudnia 2011 o 18:20

Do sądu chodzimy po wyrok, a nie po sprawiedliwość. Strasznie to osobiste, nie będę więc oceniał. Pozdrawiam.

zgłoś

Darek i Mania
10 grudnia 2011 o 18:32

nie aż tak osobiste - widzę pewien problem płci -która decyduje o tzw "dobru dziecka"

zgłoś

sisey
10 grudnia 2011 o 18:42

Potrzebujesz tematu? Zadzwoniłem kiedyś na "blue line". Z całej rozmowy wyszło jedno: od kiedy pan bije i czemu tak mocno? A ja tylko szukałem kontaktu z psychologiem. :D

zgłoś

ezo**
10 grudnia 2011 o 19:37

tak. ojciec ma trudniej w kwestii opieki nad dziećmi. takie "prawo" :/

zgłoś

Darek i Mania
10 grudnia 2011 o 22:52

niepisane prawo i żywe pomniki matki polki -w sądach same kobiety, kuratorki -same kobiety , mops, gops same kobiety -słowem babska solidarność ;) dobrze że ja lubię kobiety ;)

zgłoś

Meris
11 grudnia 2011 o 13:59

Darku, przeczytałam tekst już wczoraj, ale do komentarza brakło odpowiednich słów, za to emocje były prawdziwe.Wzburzenie, złość i smutek. Miejmy nadzieję (wiem, wiem- matka głupich), że tak zawsze nie będzie.

zgłoś

Darek i Mania
11 grudnia 2011 o 22:08

otam ja nie umiem się złościć i wzburzać -wzruszam się i ze stoickim spokojem idę dalej mądrzejszy o kolejne doświadczenie :) a może i głupszy

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
11 grudnia 2011 o 14:16

Różne są kobiety, różni mężczyźni... Znam nie jednego ojca wychowującego z powodzeniem dzieci, znam kobiety izolujące swoich synów od męża bez istotnego powodu, znam kobiety skrzywdzone przez mężczyzn. Chciałabym tylko, żeby świat był taki mądry, by umiał oddzielić ziarno od plew, ale rzadko potrafi. Cóż, jak nie możesz nic na to poradzić, to o ile to możliwe przestań się miotać i zastanów jak możesz zmienić sytuację, zbliżyć się do dzieci (bez przekupstwa oczywiście i podkopywania autorytetu). Powodzenia!

zgłoś

Darek i Mania
11 grudnia 2011 o 22:18

masz rację co człowiek to inna historia nie można uogólniać - jestem blisko dzieci -sam je wychowywuję jak umiem tylko utrudnianie i ciągłe podkopywanie bez podstaw jest męczące i nie pomaga a wręcz odwrotnie przeszkadza w normalnym dorastaniu i rozwijaniu się dzieci - dzięki za swoje spostrzeżenia i jeszcze raz życzę Wszystkiego najlepszego -z dala od trudnych i ciężkich tematów-:))) :*

zgłoś

milena
11 grudnia 2011 o 22:14

cóż, mogę tylko życzyć Ci abyś nie stracił kontaktu z dzieckiem; nam (mnie i byłemu mężowi) udało się pomimo rozwodu; pozdrawiam :)

zgłoś

Darek i Mania
11 grudnia 2011 o 22:30

i to jest to -bądżmy ludżmi nawet jeśli nie uda się być razem :)

zgłoś

Darek i Mania
4 lutego 2012 o 20:42

no i doczekałem się rozprawy za to że jestem tylko tatą = pięć kobiet i ja samotnie wychowujący synów- na pożarcie temidy .. ciekawe że skutery i narty... a i budowa domu dla dzieci , dbanie o ich zdrowie -prywatnie leczone w klinice i ortodentycznie a także odwiedzanie pedagoga i psychologa oraz staranie się by dzieci się uczyły (reagowałem na każdy telefon ze szkoły ) nic nie znaczyło dla żeńskiego pięciopriorytetu gdzie nawet bezprawnego i demoralizującego postępowania nie widziano - ech ta sprawiedliwość !!! jeszcze ze trzy lata będzie za mną chodziła kurator .. szkoda gadać :(

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się