|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (182) Proza (20) Dziennik (5) Książki (10)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (33) | |
mój świat to wylęgarnia hien
liżę szczeniaki od głowy po ogon i koniecznie pod sierść
gryzą sutki
łapczywie mlaszczą
żółć
pierwszy łyk
ślepe wkładają łapy do uszu
przerażone zahaczają o powroty
do jamy brzucha
podoba mi się, sugestywne - ale "pierwszy wilka łyk" nie brzmi mi wcale, a jeśli już to śmiesznie. zresztą mowa jest o hienach a tu wilk.
zgłoś
Mocne i mroczne ... Czy to jest możliwe by człowiek doświadczał aż takich emocji? Współczuję :)
zgłoś
zastanowię się nad tym wilkiem, rzeczywiście nie brzmi:(
zgłoś
podoba mi się
zgłoś
dziękuję, za Waszą obecność i mam nadzieje, że Was nigdy nie próbują rozszarpać hieny myśli, jak mnie czasami.........
zgłoś
to tylko myśli ,dodaj im koloru a będą dla ciebie wyły :):)
zgłoś
z rozkoszy? Hmm... trzeba się nad tym zastanowić:)
zgłoś
z rozkoszy też ,będą lizać ci z ręki i zrobią co zechcesz -ot pomaluj kolorami :):)
zgłoś
Rany, toć masz skojarzenia daleko idące:)
zgłoś
plastyczny, wymowny, sugestywny - zatrzymał.
zgłoś
Dziękuję
zgłoś
Ciekawy wiersz, inny od pozostałych...
zgłoś
dziękuję
zgłoś