***

 
 
mój świat to wylęgarnia hien
liżę szczeniaki od głowy po ogon i koniecznie pod sierść
gryzą sutki
łapczywie mlaszczą
żółć
pierwszy łyk
ślepe wkładają łapy do uszu
 
przerażone zahaczają o  powroty
do jamy brzucha

P
4 may 2011 at 08:40

podoba mi się, sugestywne - ale "pierwszy wilka łyk" nie brzmi mi wcale, a jeśli już to śmiesznie. zresztą mowa jest o hienach a tu wilk.

report

An - Anna Awsiukiewicz
4 may 2011 at 08:42

Mocne i mroczne ... Czy to jest możliwe by człowiek doświadczał aż takich emocji? Współczuję :)

report

zastanowię się nad tym wilkiem, rzeczywiście nie brzmi:(

report

Withkacy
4 may 2011 at 09:04

podoba mi się

report

dziękuję, za Waszą obecność i mam nadzieje, że Was nigdy nie próbują rozszarpać hieny myśli, jak mnie czasami.........

report

Darek i Mania
4 may 2011 at 17:01

to tylko myśli ,dodaj im koloru a będą dla ciebie wyły :):)

report

z rozkoszy? Hmm... trzeba się nad tym zastanowić:)

report

Darek i Mania
4 may 2011 at 17:47

z rozkoszy też ,będą lizać ci z ręki i zrobią co zechcesz -ot pomaluj kolorami :):)

report

Rany, toć masz skojarzenia daleko idące:)

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
4 may 2011 at 21:20

plastyczny, wymowny, sugestywny - zatrzymał.

report

Dziękuję

report

agnieszka_n
5 may 2011 at 19:36

Ciekawy wiersz, inny od pozostałych...

report

dziękuję

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register