27 lutego 2011

poezja

Slawrys
Slawrys

cywilizacja obłudy

nie czyniąc fałszywego świadectwa
uknuję intrygę, podeptam Twe
                       marzenie
w szyderstwie, pławiąc się
jak we własnych odchodach
                      spełnienie
wiem jak niszczyć, to tylko
potrafię, w zazdrości własnej
                       wytchnienie
Judaszom nie muszę płacić
są tacy jak ja, smak zakłamania
                      świadczenie
w zaszczuciu miłości odnalazłem
sens niszczenia bliźniego
                       odczłowieczenie
 
ps; ze szczególną dedykacją dla szmat szyderczych
     wiem tendecyjne  i w topornym stylu....:)) ciekawe
      jak to skomentujesz...:))
szmata szydercza--osoba o cechach charakteru
                             i ideologii opisanej w wierszu

Szel
27 lutego 2011 o 20:21

w szyderstwie się pławiąc * tak chyba bedzie lepiej co tak u ciebie dzis cichusko Slawrys? _dobry wieczor:)

zgłoś

Slawrys
27 lutego 2011 o 20:34

witaj Szel.....masz rację...można jeszcze wstawić przecinek i będzie dobrze do intonacji....już nie jest cichutko...od kąd wdepłaś weselej..))

zgłoś

Szel
27 lutego 2011 o 20:42

gdzie chcesz dac przecinek? lubie do ciebie przychodzic...milo ze czekales:))

zgłoś

Slawrys
28 lutego 2011 o 13:00

no i komuś jaj brakło, nie skomentował, widocznie nie lubi czytać o sobie i o tym co robi, trudno normalne

zgłoś

Saranova
28 lutego 2011 o 13:14

Allle strzał z wielkiej armaty. Wiem jak trudno powstrzymać emocje podejmując taki temat. Nasz gniew nie na wiele się zda, lepsza byłaby chyba drwina i ośmieszenie. Ponadto uważam, że opisane przez Ciebie cechy nie świadczą o "odczłowieczeniu", przeciwnie - są niestety aż nadto ludzkie. To są właśnie owe niskie instynkty karłowatych duszyczek człowieczych. Wers "wiem jak niszczyć to tylko potrafię..." aż się prosi o przecinek po słowie "niszczyć". :)

zgłoś

Slawrys
28 lutego 2011 o 13:24

racja,potrafisz dopełnić komentarzem treść, lubię gdy ktoś potrafi czytać i myśleć i wyrazić to, wielkie dzięki, a w tym wierszu jak ktoś rozumie o co chodzi proszę o minus

zgłoś

Slawrys
28 lutego 2011 o 13:57

a minusa nie dostane, pleeees Kim Jo, lubie cie

zgłoś

JoT Eff
28 lutego 2011 o 13:59

aż takiej promocji, ode mnie nie oczekuj :)

zgłoś

Slawrys
28 lutego 2011 o 14:07

ok, i tak cie lubie

zgłoś

Slawrys
28 lutego 2011 o 14:18

dzieki Natare, za przeczytanie calutkiego

zgłoś

Slawrys
28 lutego 2011 o 14:27

klaniam sie nisko, i wielkie dzieki

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
28 lutego 2011 o 14:22

Ileż tu goryczy, bólu i nienawisci :)Bardzo mocny wiersz:)

zgłoś

Slawrys
28 lutego 2011 o 14:31

aaa wiesz opisałem pewną obyczajowość, której prawie wszystkie elementy odczułem na sobie więc postanowiłem sobie w ten sposób zakpić w realu już się kończę, i tak wrazie jak bym miał kipnąć to im chciałem zostawić takie świadectwo...hahhaaaa

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
28 lutego 2011 o 14:38

Wiem..Zrozumiałam przekaz..... No i skoro czułeś że musisz--to jest OK:)Myślę że takie wywalenie goryczy w pewnym sensie" oczyszcza"..Mam nadzieję że nie rani:)Mnie nie zranił--bo i nie czuje sie winna--hihi.

zgłoś

Slawrys
28 lutego 2011 o 14:43

no to tez.....hihihiiii, i buzka dla ciebie

zgłoś

Miladora
14 października 2011 o 17:41

Jasne, że daję minusa, Sławek. :))))) To czysty gniot oczyszczający. :))) Ale buziaka masz plusowego. :)))

zgłoś

Slawrys
14 października 2011 o 17:52

spoko, też cie lubie :)))

zgłoś

kama
13 czerwca 2012 o 08:05

a właśnie ze bardzo dobre, bo poezja to nie tylko prześciganie się w doborze pustych słów, rzadko używanych.... ma wyrażąć emocje, stosunek autora do świata , słowa mają nieść ładunek emocjonalny, brawo Slawrysie !

zgłoś

Slawrys
13 czerwca 2012 o 09:03

dzięki, jak pewnie zauważyłaś dostałem nawet dwa minusy tak się ”guru” po obrażali - mi to ogólnie nie przeszkadza, i tak piszę w większości to co czuje i myślę :)

zgłoś

filo
13 czerwca 2012 o 09:09

ale tnie po palcach, co słowo to brzytwa, aż sobie przysiadłam głębiej w fotelu

zgłoś

Slawrys
13 czerwca 2012 o 09:14

proszę nie brać do Siebie tak bardzo - warto zawsze przyjąć linię obrony - że to autor tekstu jest wredny i złośliwy :)

zgłoś

filo
13 czerwca 2012 o 09:17

to najłatwiejsza z dróg, myślę, że jednak warto poszukać w sobie czasami i nie wypierać wad, ani nie projektować na kogoś własnych cech ;) Nikt nie jest cukiereczkiem :)

zgłoś

Slawrys
13 czerwca 2012 o 09:20

zgadza się, dla tego uważam jako autor tych słów że warto pamiętać że ten co to pisał jest złośliwy i wredny, znam go osobiście :) muszę z nim żyć na dodatek :)

zgłoś

filo
13 czerwca 2012 o 09:22

hahahahha - znam ten ból, autorka komentarza wie co pisze :)) choć twierdzę, ze nie zawsze jestem wredna, czasami po prostu mówię prawdę ;)

zgłoś

issa
13 czerwca 2012 o 10:16

Sama "szmata szydercza" to jest wściekle liryczna. Tak jak byłoby lirycznie, gdyby ktoś w kłótni wołał do drugiego, bo ja wiem, choćby: ty szczypawo wszeteczna! szynko wyszczekana! szemrana szarugo! wyszczerbiona szczeżujo! Czy co tam. No ale szmata wyjechała za granicę wiersza. To ja się z nią utożsamię, bo za granicę czasami warto. Szmata szydercza, suka strzępiasta i takietam. Bardzo inspirujące postscriptum:) Dobrego.

zgłoś

Slawrys
13 czerwca 2012 o 12:24

aż tak lirycznie nie wybiegałem, zwykły żart z szyderców uważających że podstawą życia jest wyszydzanie i okaleczanie ludzi :)

zgłoś

issa
13 czerwca 2012 o 12:25

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się