Nie słyszeć telefonu
Zapomnieć adresu
Zasypiać codziennie
Bez uczucia stresu
Wtopić się w tłum
Tysięcy mrówek
Oczyścić sumienie
ze wszystkich wymówek
Chciałbyś się zadurzyć
Przez chwilę poczuć
Wyjść poza ramy
Od szczęścia odpocząć
Nie wychodzić z domu
Zapomnieć się ze słońcem
pozbyć się strachu
być na „Ty” ze świata końcem
Dobry wiersz. Lecz takie małe co nieco z mojej strony: Są tacy co - by tylko mieć święty spokój, byle przyjemnie przeżyć. I są tacy co w padli w szaleńczy tryb "działalności" - fanatycy. Jedni i drudzy są głusi - ci drudzy na chwilę jaśnieją Spadające Gwiazdy (także i z gwiazdami różnie bywa). Ale wiersz dobry.
zgłoś