1 listopada 2010

poezja

Jacek Lasota
Jacek Lasota

Gluchy

Nie słyszeć telefonu
Zapomnieć adresu
Zasypiać codziennie
Bez uczucia stresu
Wtopić się w tłum
Tysięcy mrówek
Oczyścić sumienie
ze wszystkich wymówek


Chciałbyś się zadurzyć
Przez chwilę poczuć
Wyjść poza ramy
Od szczęścia odpocząć


Nie wychodzić z domu
Zapomnieć się ze słońcem
pozbyć się strachu
być na „Ty” ze świata końcem

Krzysztof Kaczorowski (papayaii)
1 listopada 2010 o 12:08

Dobry wiersz. Lecz takie małe co nieco z mojej strony: Są tacy co - by tylko mieć święty spokój, byle przyjemnie przeżyć. I są tacy co w padli w szaleńczy tryb "działalności" - fanatycy. Jedni i drudzy są głusi - ci drudzy na chwilę jaśnieją Spadające Gwiazdy (także i z gwiazdami różnie bywa). Ale wiersz dobry.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się