29 lipca 2017

poezja

violetta
violetta

Realność

 
 
 
 
 
Podbiegasz z błyszczącym babim latem 
i na jedwabnej nitce wypuszczasz światło, 
a ja stoję w nowym miejscu. Słyszę - ach. 

Jestem mgnieniem w twoim biegu, 
delikatnym pulsowaniem 
w przytuleniu. 
Taka nasza powszedniość.

alt art
29 lipca 2017 o 12:28

strasznieś kwantowa..

zgłoś

violetta
29 lipca 2017 o 13:13

ja, może dlatego, że nie uczyłam się fizyki :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się