12 may 2019

poetry

Yaro
Yaro

dni policzone

poznałem cię o kilka 
wschodów słońca za późno
czytałaś moje wiersze
nie ofiarowałem nic więcej
 
 mówiłaś za młody 
drżało w głębi serce
spękane lustro 
krwawią ręce
 
 pod powiekami
horyzonty utopione 
chaos myśli 
układanką w głowie
 
 miłość inny wymiar
przestrzeń dla duszy i ciała
między nami przepaść 
na smutkach jak statki 
odpłynęłaś w ramiona 
 
 wybrałem drogę surową 
nie kaznodziei a żołnierza

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register