25 february 2019

poetry

Yaro
Yaro

młody

właśnie w tym sens 
by w głębi dzieckiem być 
 
nie chować głowy pod koc
wyjść z piaskownicy 
wyskoczyć na lody
 
miasto zabija własne ego
 
 byłem z nią
młody kochałem ją 


mówiła za młody 
 
samotność objęła w ramiona 
dotykała skóry zimnych dłoni 
cienkiej jak pergamin
 
o ziemię uderzały słone łzy 
dotykałem powiek opadały jak liście
barwy jesieni na twarzy do dziś
 
nie uleczysz czasu wspominkami 
 
właśnie w tym sens 
by w głębi dzieckiem być 
 
nie dostajemy od losu 
tego czego pragniemy 
 
więc biegnij 
odjeżdża pociąg ostatni

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register