25 october 2018

poetry

Yaro
Yaro

zapałka

ocieram się o życie jak o draskę
płonę przez chwilę 
 
 czas szybko płynie
 
 odrobina ciepła
ogień w sercach
 
zwęglony na boki się wyginam
rzucają mnie do popielnicy
 
 niepotrzebny konam
w objęciach nicości
popiół wypełnia oczodoły
koniec drogi
 
początkiem nowej zapałki
ze starej paczki

alt art
26 october 2018 at 10:20

na obraz i podobieństwo..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register