21 june 2018

cholernie straszne są dni w depresji

upłynęło wiele lat 
wiatr wiał w Wiśle masa wody
kłody  gałęzie czarne liście na brzegu
czułem chłód  strachu jakby był wieczny 
bałem się przez szarość dni  
 
 nie opuszczałem czterech ścian 
muzyka na uszach w centrum ja 
kilku dźwięków na pięciolinii których się nie boję
 
doświadczałem dyskomfortu
 jakby inny sort
 
walczyłem z demonami przegrywałem 
nieśmiały wstydziłem się siebie
a inni wstydzili się mnie
 
zaniedbany opuszczony przez świat 
oprócz żony nikt nie podał 
szczerze ciepła dłoni 
 
śmiech był ze mnie 
myślałem żeby odejść
 
skończyć pewien rozdział
by spisał ktoś to był on 
chłopa szkoda
 
 przyszedł do mnie On
ścisną mą dłoń 
powiedział idź i nie grzesz 
upadek człowieka zabija ducha 
 
gdy uwierzysz
nic nie powstrzyma cię przed życia snem
 
 najważniejsza rodzina 
podnieść człowieka gdy upada
 
są rzeczy o których nikt nie wspomina 
ważne by iść do przodu mimo niepogody 
wytrwale biec w bólu
 
w pocie na czole wzbić się  
ponad fale na głębiny 
 
kochać Boga gdy w nas mniej 
w małości tu na dole


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 0 | rating: 0/1 | report | add to favorite

Comments:



other poems: oszukany, zdradzony, marnie to widzę, niebieska bluzka, słyszę krzyk, niewiedza nie boli, z marzeń z kobietą w głowie, na początku był koniec, jeszcze wczoraj, bo to jest tak, coś o zawiązkach, poranek latem, słowa otuchy, drzwi, pomost między nami, Neos, włóczę się za tobą po papierze, nieprzyjemnie, głowa, to ty, punkownica, nadmorskie falowanie, młody, z Łysym, bohater, walka, wrogie spojrzenia, zaufanie, zbiec w bezkresne, to tylko słowa, życie nie rozpieszcza, dobrze, żona, pamiętnik, punki obecnych lat, zakochanie, list w butelce, kochaj mnie za nic, młode wilki, tak mi brakuje ciebie, pamiętam rzecz jasna, neopoezja, rosa, obsiadły mnie wszy, kobieta i kołnierzyk, o kobiecie, baju baj, koń, na zawsze, nie bądź taki pewny, krew i biel, zgubiony sternik, na krańce losu, wiatr co w objęciach, w pełni wolny, niedoskonały, śledź w kalejdoskopie, mój rap jest jak drzwi, święty, krzyczę bo jestem, późno, w pościeli kawał nieba, karabin na wzgórzu, czarny piątek, jak kamieniem do studni, tym których pochłonął czas mroku, słowa, życie i śmierć, czarnowidz, płynę, jestem słaby, kim jestem, nasz ponury świat, Niczyja, słowa, trójkąty, o poecie wiersz, jak powieki, wciąż zapominamy, ślady, zapałka, Scytia, wędrówka drogą, liście spadają jesienią bo ich nie kochamy, w drogę, dźwigary, polo alko holo, Mari Huana, w Nowych Dębach, haiku, haiku, upadek, haiku, haiku, 7, klucz, lirycznie, ostatni wiersz, droga do ..., bandyta, ogrzej dłonie, Orła krzyk, W PRL-u, jesienią, spokój, rozmowa, Eden kiedyś żył, w nosie, Ikar, świadomość, pora się obudzić, oddychać z łąką, zatopiony w czasie, składam się, mały świat, podryw, dżem, popsuło się, poczekam, hej ziom, na barkach, gdyby tak latem, na cztery łapy, tak to boli, tak niewiele, cholernie straszne są dni w depresji, mam na imię tułaczka, widzę to mizernie, być żywiołem, prawda, z szelestem piór, jutro, ona pozmienia, ziarno, żuczki, logo, jak anioł, niedoskonały, jest dobrze, dom na wsi, drzewa nie umierają, jak dotyk, wierszem do ciebie, słowa, sam w dolinie, do nieba, tak niewiele, razem z tobą, zmień bit, stary mój prochowiec,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register