17 sierpnia 2012

poezja

RENATA
RENATA

intensywne wpatrywanie w kwiat lilii

kobieto puchu marny
figlarna jesteś tak
grzesznie chwytasz palcami
włosy pędzace pod wiatr

w zielonych falach oczu
uwalniasz siłę promieni słońca
zanurza się i wynurza radość
rozwidlonym językiem zabijasz samotność

zjemy razem obiad
nie tak bardzo oficjalny
żeby wszystko ne wydało się snem

Jerzy Woliński
17 sierpnia 2012 o 12:43

zielonooka ... aha ...

zgłoś

Veronica chamaedrys L
18 sierpnia 2012 o 13:11

kobieto puchu marny, ile cię cenić trzeba, ten tylko się dowie, kto cię stracił...:)

zgłoś

Malgosia Bakanowicz
18 sierpnia 2012 o 14:15

sliczny wiersz...:)podpinam zielonooka i lilie do wpatrywania sie ...:)pozdrawiam liliowo:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się